Co dziesiąty student to zabójca lub gwałciciel. Prawie co trzeci to pedofil. Co czwarty jest złodziejem internetowym. Co dwudziesty handluje narkotykami. Gdyby wszyscy studenci, którzy postępują niezgodnie z prawem, zostali w tym samym czasie zamknięci w więzieniu, polskie uczelnie opustoszałyby natychmiast. Obok ciebie na wykładzie siedzą też przestępcy.
Gdy padł pierwszy cios, siekiera trafiła Czesława S. w głowę. Następne uderzenie zatrzymało się na jego szyi. Próbował się bronić, ale kolejny cios pozbawił go palca. Na ratunek koledze podbiegł Krzysztof K. Nie zdążył. Dostał siekierą w środek głowy. Padł natychmiast, a fragmenty jego mózgu rozbryzgały się na podłodze sali egzaminacyjnej. Dopiero wtedy wezwana ochrona obezwładniła Kamila P., studenta II roku Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej.
Ofiary - Krzysztof K. i Czesław S. byli wykładowcami. Jaki był powód zbrodni? Kamil nie chciał po raz trzeci zdawać egzaminu. Dwa wcześniejsze oblał. Poza tym egzaminator podejrzewał go o ściąganie. Kamil odsiaduje wyrok 25 lat więzienia.
"Statystyki prezentują dramatyczny obraz studentów. Co trzeci to pedofil, co dziesiąty to zabójca - prawie tyle samo ma na swoim koncie gwałty. Co dwudziesty siada za kierownicę po wypiciu alkoholu, co czwarty jest złodziejem internetowym, dziewięciu na dziesięciu para się piractwem komputerowym. Co dwudziesty "dorabia" sobie jako handlarz narkotykami."
To mi sie najbardziej podoba, szczególnie, że co 3 to pedofil. Śmieszne. Ale fakt, teraz na studia prawie każdy może się dostać, gdyby było trudniej, to pewnie większośc tych przestępstw by było popełnione już nie przez studentów.
Hehehe, w sumie, nigdy nie wiadomo Dzisiaj jak go zapraszałem do maca, to coś mówił, że zajęty jest, a tak naprawdę siedzi w kiciu Paszczak, postaraj się uciec przed piątkiem, wiesz w jakim celu [;
_________________ Pozdrawiam, nicon-, support for phpBB
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 26 Cze 2008 Posty: 30 Skąd: Polska
Wysłany: 2008-06-26, 15:09
Gutek napisał/a:
(...) Ale fakt, teraz na studia prawie każdy może się dostać, gdyby było trudniej, to pewnie większośc tych przestępstw by było popełnione już nie przez studentów.
Gdyby wykształcenie czyniło człowieka 'lepszym z charakteru', rzeczywiście wtedy można byłoby się dziwić, gdyby jakieś przestępstwo zostało popełnione przez studenta lub kogoś po studiach. Tymczasem edukacja nie rozwiązuje automatycznie problemów społecznych. Przekonanie, że człowiek wykształcony jest mniej skłonny do popełniania przestępstw bierze się między innymi z nieznajomości ludzkiej natury. Pewien współczesny filozof, niestety już nieżyjący zwykł obrazować tę kwestię w następujący sposób: Jeśli człowiek jest niewykształcony, to ukradnie jeden wagon, lecz jeśli tego samego człowieka wykształcisz, to ukradnie całą kolej...'. Zły wykształcony człowiek jest dużo bardziej groźny i niebezpieczny dla społeczeństwa, niż niewykształcony, bo może uczynić więcej szkody.
Coś mi tu śmierdzi. Zaglądamy do wikipedii i mamy „W roku akademickim 2004/2005 było w Polsce 1926,1 tysięcy studentów” (prawie dwa miliony!). 670 tysięcy pedofili - wow! Czyli ponad siedem razy więcej niż wynosi liczba *wszystkich* więźniów w Polsce. No to może odwróćmy: „Co trzeci pedofil to student”. Wygląda bardziej wiarygodnie, ale nie tak efektownie, a dla pismaków to żadna różnica… No cóż. Od razu widać poziom artykułów na Interii.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum