Pati...już możesz szukać 2 kierunku studiów....na UŁ psycho i pedagogika...są...delikatnie mówiąc na niskim poziomie.... na roku mam kilka osób (sa na psycho) które jak stwierdziły....nie maja co robić na swoich studiach ponieważ tam nie trzeba chodzić na wszystkie ćwiczenia i jedynym zaliczeniem jest egzamin (brak "klasówek"). I jak sami przyszli psycholodzy mówią- robią 2 kierunek..bo muszą czymś na życie zarobić....i taka prawda...w Łodzi jest słaba psychologia i jej pochodne. Wiec naszykuj się na masę wolnego czasu, albo załatw sobie prace albo 2 kierunek taka mała rada od tych którzy już psycho kończą
Pomogła: 10 razy Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2004 Posty: 1282 Skąd: Zduńska Wola/Łódź
Wysłany: 2007-03-10, 07:38
II LO Zdunska Wola
Wiem, ze jest duzo wolnego czasu, wiem ze trudno znalezc prace.. ale ja zawsze chcialam to robic.. zawsze chcialam byc psychologiem, albo pedagogiem i pracowac z dziecmi...
a inny kierunek? nie chce isc na cos co mnie wogole nie interesuje, albo czego nie umiem.
_________________ 29.01.1985 - 24.11.2006 Na zawsze w pamięci.. [']
No więc też się opiszę:
Urodziłem się 9 marca 1992 roku o godzinie 5:27 (i od tamtego momentu wstaje wcześnie). Byłem największy na oddziale . Wiodłem spokojne życie bobasa, podobno mało płakałem, a za to gadałem jak za trzech . Jakoś nie ciągnęło mnie poza dom, wolałem zawsze siedzieć w domowycm zaciszu i robić jakieś swoje rzeczy. Do przedszkola chodziłem chętnie poznałem tam kupe fajnych ludzi . W wieku 3 lat urodził się mój brat, jakoś żyliśmy (i nadal żyjemy) w porozumieniu wzajemnym. W przedszkolu spotkałem się poraz pierwszy z komputerem u kuzyna, grając w Herculesa i Return Fire, to były klimatyczne gry. Potem przyszła podstawówka pierwsze 3 klasy to podstawa. W drugiej klasie dostałem komputer na komunie i zaczęło się, zaczynałem grać w pinballa (na windzie millenium ). 10 urodziny i zaproszenie kolegów, dość mocne uszkodzenie windy i zainstalowanie XP. Nadeszła klasa 4 strasznie się jej bałem, ale nie było tak źle. Wtedy postanowiłem coś robić na komputerze oprócz grania, kiedy moi koledzy byli na dworze, ja uczyłem się HTML'a . 5-6 klasa to zaprzestanie nauki programowania. Jednak w 6 klasie dostałem wreszcie czerwony pasek i dostałem grę Guild Wars (w którą notabene gram do dziś) i to było straszne, nie mogłem się od niej oderwać. Następnym rozdziałem było gimnazjum, tam trafiłem do klasy z moimi najlepszymi kolegami. Trafiłem do klasy integracyjnej i jestem z tego strasznie szczęścliwy. Jednak w pierwszej klasie pojawiły się takie głupoty jak palenie , tak paliłem przez pół roku, ale na szczęście się opanowałem. No i pierwsza taka prawdziwa miłość, niestety jednostronna . Teraz jestem w drugiej klasie i zaczyn się uczyć C++, mam nadzieję, że mi się uda. Dziękuję za wysłuchanie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum