Forum otwartych umysłów
Forum dla wszystkich i o wszystkim, a zwłaszcza dla tych co mają otwarty umysł.

| FAQ |  Szukaj |  Użytkownicy |  Grupy |  Mapa Google |
| Rejestracja |  Zaloguj |  Album |

Poprzedni temat «» Następny temat
Numerologia i śmierć Papieża
Autor Wiadomość
Paszczak000 



Znak zodiaku:
panna

Zaproszone osoby: 54
Pomógł: 92 razy
Wiek: 22
Dołączył: 27 Lut 2004
Posty: 6755
Skąd: Łódź
Wysłany: 2005-04-04, 22:15   Numerologia i śmierć Papieża

Ostatnio na GG dostałem takie coś:
Cytat:
Papież zył 85 lat- suma tych cyfr = 13
*Papież umarł 2.04.2005- suma tych cyfr= 13
*Papież zmarł o godzinie 21.37- suma tych cyfr= 13
*13 to liczba Maryja Tylko wtedy Matka Boża objawiła sie 3-ce dzieci w Fatimie...
*13 maja 1981 Papież został postrzelony uratowała go Matka Boża...
*13 papież po raz pierwszy trafił do szpitala...
*13 zmarła siositra Łucja ostatnia z trójki dzieci ktorym objawiła się Matka Boża...
*Papież zmarł 02.04.2005 o godzinie 21.37 dodajcie sobie te wszystkie liczby
===>
21:37 2+1+3+7=13
02.04.2005 2+4+2+5=13
13+13=26 26 lat potyfikatu Papieża

Zbieg okoliczności czy tak miało być? I Na sam KONIEC:
umarł w 13! Tygodniu Roku
a gdy pomnozymy godzine śmieci 21.37 ---> 21*37 =777...
Papież żył równo 31 tysiecy dni... gdyby odwrócić cyfry mamy 13-stke...
NIC DODAĆ NIC UJĄC!

Co o tym sądzić?
Taka numerologiczna zabawa jest pozbawiona podstaw. Po pierwsze nie wiadomo o które godzinie dokładnie odszedł papież. Podana do informacji 21:37 jest godziną orientacyjną, bo trudno określić w jakiej minucie człowiek żyje, a w której jest już martwy. Po drugie liczbę 13 można także zsumować: 1+3 i wyjdzie nam 4. Ktoś może wysnuć stąd, że papież to słynny 44 Mickiewicza, bo umarł 2.04.2005 o godz. 21:37, czyli 13 (4) 13 (4) = 44. To przykład na absurdalność tzw. numerologicznych interpretacji.
_________________
 
 
 
 
Merry 
Buka



Znak zodiaku:
bliznieta

Pomogła: 3 razy
Wiek: 21
Dołączyła: 29 Paź 2004
Posty: 995
Skąd: Tuchola
Wysłany: 2005-04-04, 22:21   

wszystko sie sprawdza...
tak najwidoczniej musialo byc.. :(


jakos jeszcze to do mnie nie dociera..ze Ojca Swietego nie ma juz wsrod nas :(
niby gazety..internet..media...wciaz nie dociera to do mnie, ze nie ma go juz... :(
_________________
 
 
 
p01ss0n 
Buka
Tańczący z winami



Znak zodiaku:
koziorozec

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 21 Lis 2004
Posty: 1183
Skąd: Łódź
Wysłany: 2005-04-04, 23:23   

Zgon w takich przypadkach określa się po zaprzestaniu akcji serca.
_________________
"... Out of the silent planet We are...."

"Of all the things I`ve lost I miss my mind the most"

Ozzy Osbourne


 
 
 
Rider_0 
Mała Mi



Znak zodiaku:
panna

Wiek: 22
Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 424
Skąd: Łódź
Wysłany: 2005-04-05, 05:21   

Ja też zbytnio nie ufam tej numerologii. Każdą datę można przecież inaczej interpretować i dojść do tego czego sie chc. Paszczak posłużę sie przykładem Brancewicza, pamiętasz jak go Wiąckiewicz do odp brał... Nic dodać nic ująć 8)
_________________
- Jakie założenie masz ??
- Proste!! Walczyć i wygrywać !!
 
 
 
Paszczak000 



Znak zodiaku:
panna

Zaproszone osoby: 54
Pomógł: 92 razy
Wiek: 22
Dołączył: 27 Lut 2004
Posty: 6755
Skąd: Łódź
Wysłany: 2005-04-05, 06:08   

p01ss0n napisał/a:
Zgon w takich przypadkach określa się po zaprzestaniu akcji serca.

Z punktu widzenia prawa człowieka uznaje się za zmarłego po śmierci pnia mózgu. Na tej podstawie opracowano też szczegółowe przepisy wykonawcze. W Polsce zostały one opublikowane w Dzienniku Urzędowym Ministerstwa Zdrowia i opieki społecznej nr 11, poz.24, z dnia 5 września 1994 roku.
Trwały bezdech potwierdzony badaniami laboratoryjnymi oraz brak następujących sześciu odruchów wywodzących się z pnia mózgu jako całości:

* brak rekcji źrenic na światło
* brak jakichkolwiek reakcji ruchowych na bodźce bólowe
* brak odruchu wymiotnego i kaszlowego po podrażnieniu gardła i tchawicy
* brak odruchu rogówkowego (po dotknięciu rogówki powieki pozostają nieruchome)
* brak spontanicznych ruchów gałek ocznych oraz w trakcie tzw. próby kalorycznej (skierowanie strumienia bardzo zimnej wody na błonę bębenkową)
* brak odruchu oczno-mózgowego, czyli bezruch gałek ocznych przy przekręceniu głowy na bok.

Stwierdzenie braku tych odruchów oraz bezdechu dwukrotnie w odstępie nie krótszym niż trzy godziny pozwala na uznanie chorego za zmarłego nawet w przypadku pracy jego serca.
_________________
 
 
 
 
~Qrczak 
Muminek
!! HOKAGE !!



Znak zodiaku:
lew

Pomógł: 30 razy
Wiek: 23
Dołączył: 28 Lut 2004
Posty: 3346
Skąd: Óć
Wysłany: 2005-04-05, 06:36   

jeśli powiesz że sam to napisałeś to Ci w życiu nie uwieżę :P

a tak wogóle to bardzo ciekawy zbieg okoliczności
_________________
 
 
 
 
Paszczak000 



Znak zodiaku:
panna

Zaproszone osoby: 54
Pomógł: 92 razy
Wiek: 22
Dołączył: 27 Lut 2004
Posty: 6755
Skąd: Łódź
Wysłany: 2005-04-05, 07:26   

Qrczak..... moja dziewczyna to biologiczka i wybiera się na coś tam z krojeniem zwłok. Ja już ten temat mam we krwi :)
_________________
 
 
 
 
~Qrczak 
Muminek
!! HOKAGE !!



Znak zodiaku:
lew

Pomógł: 30 razy
Wiek: 23
Dołączył: 28 Lut 2004
Posty: 3346
Skąd: Óć
Wysłany: 2005-04-05, 08:11   

no dobrze :) niech Ci będzie ^_^
_________________
 
 
 
 
Wassage 
Bobek
Eine kleine Panzer



Wiek: 63
Dołączył: 02 Sty 2005
Posty: 133
Skąd: UĆ
Wysłany: 2005-04-05, 14:14   

Co do numero-cośtam to jest to dla mnie taki sam kretynizm jak działania świrów co bawą się w wyliczanie np. odległości ziemi od słońca na podstawie wymiarów wielkiej piramidy i takich tam bzdoor.
:lol:
w ten sposoob można udowodnić praktycznie każdą tezę w której są cyferki

PRZYJMIJMY PO PROSTU TĄ STRATĘ POWAŻNIE I NIE ROOBMY Z TEGO JAKICHŚ TOTALNIE CHORYCH "TEORII SPISKOWYCH"

p.s
jak komuś sie chce to może to wszystko sobie policzyć według np. kalendarza starohińskiego lub czasu w innym układzie słonecznym itd. ... ciekawe co wyjdzie
_________________
"And you run and you run to catch up with the sun but it's sinking
Racing around to come up behind you again.
The sun is the same in a relative way but you're older,
Shorter of breath and one day closer to death."
 
 
 
Intense 
Ryjek



Znak zodiaku:
ryby

Wiek: 22
Dołączył: 27 Lis 2004
Posty: 647
Skąd: Łódź
Wysłany: 2005-04-05, 16:12   

Ja wczoraj z białego marszu wróciłem do domu dokładnie 21:37. Wszedłem, spojrzałem na zegarek i co widzę...? lol 21:37 :shock:
 
 
 
Gutek 
Gówno śmierdzi!



Znak zodiaku:
strzelec

Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 11 Paź 2004
Posty: 709
Skąd: Konstantynów Łódzki
Wysłany: 2005-04-05, 23:10   

No cóż, cały świat można zapisać za pomocą liczb. :wink:
_________________
www.polnemotyle.pl
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=350614514
 
 
 
p01ss0n 
Buka
Tańczący z winami



Znak zodiaku:
koziorozec

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 21 Lis 2004
Posty: 1183
Skąd: Łódź
Wysłany: 2005-04-05, 23:24   

I to jest właśnie magia matematyki :D
_________________
"... Out of the silent planet We are...."

"Of all the things I`ve lost I miss my mind the most"

Ozzy Osbourne


 
 
 
Gutek 
Gówno śmierdzi!



Znak zodiaku:
strzelec

Pomógł: 2 razy
Wiek: 22
Dołączył: 11 Paź 2004
Posty: 709
Skąd: Konstantynów Łódzki
Wysłany: 2005-04-05, 23:28   

I dlatego matematyka jest genialna.
_________________
www.polnemotyle.pl
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=350614514
 
 
 
Wassage 
Bobek
Eine kleine Panzer



Wiek: 63
Dołączył: 02 Sty 2005
Posty: 133
Skąd: UĆ
Wysłany: 2005-04-06, 21:00   

nie jest...
przynajmniej dla mnie... te takie wszystkie znaczki, cyferki i takie tam... abstrakcja

matematyką można tak samo wywracać jak historią ... jak kto chce i do czego chce
_________________
"And you run and you run to catch up with the sun but it's sinking
Racing around to come up behind you again.
The sun is the same in a relative way but you're older,
Shorter of breath and one day closer to death."
 
 
 
Paszczak000 



Znak zodiaku:
panna

Zaproszone osoby: 54
Pomógł: 92 razy
Wiek: 22
Dołączył: 27 Lut 2004
Posty: 6755
Skąd: Łódź
Wysłany: 2005-04-06, 21:04   

Wassage napisał/a:
abstrakcja

raczej nie. 8)
abstrakcją jest już bardziej język polski.... zabawy ze znaczeniem słów i metaforycznym ich znaczeniem...
w matematyce dwa to dwa... a w polskim zamek nie zawsze jest zamkiem.... a ocean potrafi być suchy u Mickiewicza.... tu jest abstrakcja
_________________
 
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Dyskutuj na Forum