Dołączył: 12 Cze 2008 Posty: 22 Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2008-06-12, 23:46 O strachu przed innością
Przebywam teraz za granicą i tak sobie myślę, że jest to dobra okazja do nauczenia się życia wśród "innych". Kiedy opowiadam "tubylcom" (z różnych zakątków świata), że w Polsce 9 na 10 ludzi, ktorych spotkasz na ulicy to biały Polak katolik, to się dziwią. Świat się zmienia w oczach. Musimy nauczyć się tolerancji. Od "innych" można wiele się nauczyć. Nie zamykajmy się w polskich "gettach" gdy jesteśmy za granicą. Tak wiele można się dowiedzieć o kulturze, zwyczajach innych ludów, o problemach, radościach, o wszystkim. A Polaków zwykle traktuje się z szacunkiem. Szanujmy i my tych różnych od nas.
"Ziemia jest tylko jednym krajem, a wszyscy ludzie jej obywatelami" Baha'u'llah
_________________ "Wiedz, że w każdej epoce i w każdym systemie religijnym wszystkie Boskie przepisy ulegają zmianie i przekształceniu zgodnie z wymogami czasu, za wyjątkiem prawa Miłości..."
Baha'u'llah
Wysłany: 2008-06-13, 06:47 Re: O strachu przed innością
unityman napisał/a:
że w Polsce 9 na 10 ludzi, ktorych spotkasz na ulicy to biały Polak katolik, to się dziwią
A dlaczego się dziwią? Nie rozumiem. To tak jakbym ja się dziwił, że większość Japończyków deklaruje przynależność do jednej z wielu szkół buddyjskich.
Dołączył: 12 Cze 2008 Posty: 22 Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2008-06-13, 19:33
Czemu się dziwią... cóz w sumie ludzie, których spotykam niewiele wiedzą o Polsce. Taka kombinacja biały-Polak-katolik jest wymowna. W Anglii widzi sie przemieszanie. Na ulicach usłyszysz bardzo rózne języki, różne kolory skóry nikogo nie dziwią, przeróżne akcenty i odmiany angielskiego... to chyba temu.
_________________ "Wiedz, że w każdej epoce i w każdym systemie religijnym wszystkie Boskie przepisy ulegają zmianie i przekształceniu zgodnie z wymogami czasu, za wyjątkiem prawa Miłości..."
Baha'u'llah
Pomogła: 10 razy Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2004 Posty: 1282 Skąd: Zduńska Wola/Łódź
Wysłany: 2008-06-13, 21:05
unityman napisał/a:
Taka kombinacja biały-Polak-katolik jest wymowna. W Anglii widzi sie przemieszanie. Na ulicach usłyszysz bardzo rózne języki, różne kolory skóry nikogo nie dziwią,
ja mysle ze u nas to juz tez nikogo nie dziwi. coraz wiecej jest ludzi "innych" niz my. duzo osob jest ciemnoskorych, czy tez o innych wyznaniach. mysle, ze zwlaszcza w duzych miastach. bo w malych miastach, czy na wsi mysle, ze jeszcze jest jakas taka zapora. ze ludzie sie obawiaja, ze beda ich wytykac palcami, beda o nich gadac. ale moim zdaniem normalne juz jest u nas to ze roznych ludzi spotkasz na ulicy.
Uwazam ze jestesmy tolerancyjni jesli chodzi o kolor skory, czy tez religie. ale to tylko moje zdanie, nie znam zadnych danych czy statystyk- wiec moze byc inaczej
_________________ 29.01.1985 - 24.11.2006 Na zawsze w pamięci.. [']
Dołączył: 12 Cze 2008 Posty: 22 Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2008-06-16, 01:09
A ja myslę, że wciąż mamy wiele do zrobienia. Wyobrażacie sobie przyjazd tych budowniczych stadionów z Chin czy Indii? 200-300 tys osob? A co jesli sprowadzą tu swoje rodziny tak jak my sprowadzamy swoje do Anglii czy Stanów? Niby normalna rzecz ale co to będzie się działo! Myślę, że to będzie prawdziwy test na tolerancję.
_________________ "Wiedz, że w każdej epoce i w każdym systemie religijnym wszystkie Boskie przepisy ulegają zmianie i przekształceniu zgodnie z wymogami czasu, za wyjątkiem prawa Miłości..."
Baha'u'llah
Raczej test cierpliwości Generalnie wszystko ma swoje granice Wszystko i nic nie jest trucizną - zależy tylko od dawki. Przecież solą, czy cukrem też można się otruć. Co za dużo to nie zdrowo
Kod:
<LoL> Turcy szczęśliwi, bo z okazji mistrzostw 120 tys. tureckich fanów zamieszkało w Zurychu na stałe.
paszczak
Czyżby bash zaczął zastępować Ci portale informacyje? <joke>
A co do tematu:
Ludzie zawsze sie bali tego czego nie znali. Ale fakt, że u nas(w Polsce) jak przejdzie ktos wyróżniający się to odrazu wszyscy wywalają na niego oczy. Moze nie zawsze ale sie tak w Polsce zdarza...
W Wielkiej Brytanii nie spotkałem się z czymś takim.
Dołączył: 12 Cze 2008 Posty: 22 Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2008-06-18, 22:31
D4N tez jestes na Wyspach? Ciekaw jestem czy udalo Ci sie nawiazac kontakty z ludzmi z innych kultur? Jak to widzisz?
_________________ "Wiedz, że w każdej epoce i w każdym systemie religijnym wszystkie Boskie przepisy ulegają zmianie i przekształceniu zgodnie z wymogami czasu, za wyjątkiem prawa Miłości..."
Baha'u'llah
Jesli chodzi o moj kontakt z innymi kulturami... kiedys arab uczyl mnie angielskiego w szkole. Zrobil nawet lekcje o ich jezyku (pisze sie od prawej strony). Jeszcze bylem na Ukrainie, ale tam ludzie zyja samym alkoholem.
Jesli jest wspolny temat lub jakis interes z kims z innej kultury to jest wtedy kontakt
Dołączył: 12 Cze 2008 Posty: 22 Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2008-06-23, 02:57
Arab, no proszę:) Znam tu wielu muzułmanów ale nie Arabów akurat. Myslę, że o kontakt trzeba się samemu starać. Próbuję sam zagadywać sprzedawców w sklepach, pytać o ich pochodzenie, rodzinę, zdrowie. Naprawdę się cieszą gdy się interesujesz. Odwzajemniają pytania. Ludzie stają się bliźsi. Opowiadają mi o ciekawostkach z ich życia, z ich kraju. Ja im opowiadam o Polsce. Polska dzięki temu staje sie dla nich krajem ciekawym, miejscem, o którym myślą i które rozpoznają później w rozmowach. Bo na dzień dobry to mało kto wie coś więcej o Polsce niż: że jest nas dużo w Anglii, że Walesa, ewentualnie Papież i tyle. No może, że graliśmy w Euro. Jeszcze ktoś wspomniał o Kudzianowskim. Niewiele. Pewnie my jeszcze mniej wiemy o np Bangladeszu.
_________________ "Wiedz, że w każdej epoce i w każdym systemie religijnym wszystkie Boskie przepisy ulegają zmianie i przekształceniu zgodnie z wymogami czasu, za wyjątkiem prawa Miłości..."
Baha'u'llah
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 26 Cze 2008 Posty: 30 Skąd: Polska
Wysłany: 2008-06-29, 11:59
Patrycja napisał/a:
(..)
Uwazam ze jestesmy tolerancyjni jesli chodzi o kolor skory, czy tez religie. ale to tylko moje zdanie, nie znam zadnych danych czy statystyk- wiec moze byc inaczej
Niestety , nie jest za różowo, sporo ostatnio się w mediach mówi na temat braku tolerancji w naszym społeczeństwie, dla ludzi innych narodowości, a dotyczy to nawet osób znanych, takich jak na przykład piłkarzy. Wygląda na to, że tolerancji tak jak i dobrego zachowania trzeba się uczyć od najmłodszych lat i jest to zadanie, które głównie spoczywa na domu rodzinnym. W szkołach też należałoby więcej o tym wspominać i dostosować program nauczania do obecnych realiów.
***
Cytat:
A ja myslę, że wciąż mamy wiele do zrobienia. Wyobrażacie sobie przyjazd tych budowniczych stadionów z Chin czy Indii? 200-300 tys osob? A co jesli sprowadzą tu swoje rodziny tak jak my sprowadzamy swoje do Anglii czy Stanów? Niby normalna rzecz ale co to będzie się działo! Myślę, że to będzie prawdziwy test na tolerancję.
To byłby przede wszystkim test na niewydolność socjalną naszego kraju, bo gdzie te wszystkie rodziny miałyby mieszkać, skoro nasi obywatele o niskich dochodach albo przy ich braku, muszą mieszkać w barakach albo są bezdomni?
Ale moim zdaniem jest rozwiązanie; zaprosić tutaj ekipę z Extreme Makeover Home Edition, wybuduja co trzeba w tydzień i wrócą do siebie...
Dołączył: 12 Cze 2008 Posty: 22 Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2008-06-29, 18:13
Mówiąc o budowniczych myślałem o wykwalifikowanych robotnikach, których w Polsce brakuje bo zamieszkali w UK, Irlandii czy w innych krajach. Robotnicy sobie poradzą. Przez wiele lat będzie u nas pracy dla nich pod dostatkiem. A Ci co wyjechali to masowo nie wrócą. Może jednostki. Raczej juz sprowadzili swoje rodziny do UK.
Tak sobie teraz myślę: tylu Polaków wyjechało, nie tylko w ciągu ostatnich paru lat ale przez całe dekady. Miliony ludzi zamieszkały za granicą. Raczej przyjęto ich dobrze. U nas na samą myśl, że mogliby do nas przyjechać, aby zamieszkać Ci inni "brązowi", "czarni", "skośnoocy" itd zaraz podnosi się lament. Niby brakuje pracowników, rodzi się mało dzieci ale "Polska dla Polaków" pokutuje.
Kiedyś w czasie wojny w Czeczenii wystawiliśmy puszkę na uniwerku zbierając pieniądze na osierocone tam dzieci. Zaraz zbiegły się sprzątaczki: a co to u nas dzieci nie głodują? zbierajcie na nasze dzieci.
No jest w naszym narodzie jakaś taka myśl bojaźliwa, aby czasami nie oddać innym... Niech się tam na świecie inni wzajemie mordują. Niech inni, bogaci pomagają ale my zadbajmy o nasze. U nas wojny dawno nie było i ludzie zapomnieli co to znaczy być uchodźcą czy umierać z głodu.
_________________ "Wiedz, że w każdej epoce i w każdym systemie religijnym wszystkie Boskie przepisy ulegają zmianie i przekształceniu zgodnie z wymogami czasu, za wyjątkiem prawa Miłości..."
Baha'u'llah
Dołączył: 12 Cze 2008 Posty: 22 Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2008-06-29, 18:15
Laila z tym lamentem to nie było do Ciebie. To taka refleksja po przemyśleniu tematu.
_________________ "Wiedz, że w każdej epoce i w każdym systemie religijnym wszystkie Boskie przepisy ulegają zmianie i przekształceniu zgodnie z wymogami czasu, za wyjątkiem prawa Miłości..."
Baha'u'llah
Pomogła: 3 razy Dołączyła: 26 Cze 2008 Posty: 30 Skąd: Polska
Wysłany: 2008-06-30, 10:24
unityman napisał/a:
(...)
No jest w naszym narodzie jakaś taka myśl bojaźliwa, aby czasami nie oddać innym... Niech się tam na świecie inni wzajemie mordują. Niech inni, bogaci pomagają ale my zadbajmy o nasze. U nas wojny dawno nie było i ludzie zapomnieli co to znaczy być uchodźcą czy umierać z głodu.
Przykładowo w USA wojny nie było jeszcze dawniej, ale idea dzielenia się wynika tam z innej mentalności oraz odmiennych warunków życia.
Dołączył: 12 Cze 2008 Posty: 22 Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 2008-07-02, 12:43
Baha'u'llah tak m. in. pisze:
Nakazane jest w ten Dzień każdemu człowiekowi, by trzymał się mocno wszystkiego, co służy dobru wszystkich narodów i sprawiedliwych rządów i podnosi je na wyższy poziom. [...] Niegdyś objawiono słowa: “Miłość do ojczyzny to element wiary w Boga”. Język wielkości obwieścił wszakże w Dniu Swojego objawienia: Niech nie chełpi się ten, kto kocha swój kraj, lecz ten, kto świat miłuje.”
Baha'u'llah, Pokłosie 43,6.
_________________ "Wiedz, że w każdej epoce i w każdym systemie religijnym wszystkie Boskie przepisy ulegają zmianie i przekształceniu zgodnie z wymogami czasu, za wyjątkiem prawa Miłości..."
Baha'u'llah
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum