Na Politechnice wykład prowadzi profesor zwyczajny, ćwiczenia doktor, kawe profesorowi robi magister.
Ale jeśli chodzi o informatykę to najwięcej można dowiedzieć się od magistrów. Jeśli masz problem z matmy lub fizy to leć do doktora najlepiej wytłumaczy. Jeśli z informatyki to tylko do magistra (wiem z autopsji) .
Tak szczerze powiedziawszy, to wydaje mi sie, ze nie poszloby na rozwoj uczelni, a na pensyjki dla zapyzialych nauczycieli akademickich.. W Polsce w srodowisku akademickim jest ten problem, ze ucza sie tylko studenci (tzn powinni ) i doktoranci.. Overclocker ma racje. Mozna sie od nich wiele dowiedziec, gdyz dbaja o swoj rozwoj (do momentu uzyskania 'dr' przed nazwiskiem), a reszta ma wszystko w wielkim powazaniu.
Z ta motywacja, dyscyplina i segregacja w pelni sie zgadzam. Ale niestety w Polsce przede wszystkim liczy sie pieniadz w bardzo zlym rozumieniu tego stwierdzenia. Uczelnie panstwowe powinny byc duzo lepiej finansowane, aby mogly zrezygnowac z przyjmowania wielu kandydatow na studia dzienne. Dzis sie idzie na 'ilosc' a nie na 'jakosc', bo czy nam sie to podoba czy nie za kazdym studentem ida rzadowe pieniadze. Czyli zamiast przyjac np 50 najlepszych szkola przyjmuje 350 osob (w znakomitej wiekszosci matolow).
Jestem za! Wtedy do studiowania przykładałoby się większą uwagę. No i w końcu nie mógłby studiować każdy. Nieudolność przechodzi w genach. Jeśli rodzina nie ma na studia dziecka, to znaczy to, że jest nieudolna, syn to odziedziczy. A po co komu nieudolny wykształcony po nic za pieniądze podatników kolejny bezrobotny. Dzięki takim tylko Tusk może znowu marudzić i gadać te swoje niestworzone rzeczy.
Gdzie takie puste ludzie się uchowały...
Zapewne w jakiejś bogatej rodzinie gdzie tatuś kupi tatuś da...
Człowieku kasa tylko rozleniwia... A większość pilnych uczniów to właśnie z biednych rodzin pochodzi bo chce z tym skończyć i się wybić...
To działa odwrotnie niż ty sądzisz... bo nie stwierdzę że myślisz bo to nie dział humor.
_________________ --==Nie ma to jak życie==--
:>
Peace
Pomógł: 2 razy Wiek: 23 Dołączył: 02 Gru 2006 Posty: 216 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-11-04, 09:10
Spostrzeżenie: Gdyby nie było konieczności odbycia służby wojskowej (z którego zwalnia pobieranie nauki lub orzeczenie lekarskie o niezdolności) to by większość zaraz po maturze szła do jakiejś roboty.
Jestem za! Wtedy do studiowania przykładałoby się większą uwagę. No i w końcu nie mógłby studiować każdy. Nieudolność przechodzi w genach. Jeśli rodzina nie ma na studia dziecka, to znaczy to, że jest nieudolna, syn to odziedziczy. A po co komu nieudolny wykształcony po nic za pieniądze podatników kolejny bezrobotny. Dzięki takim tylko Tusk może znowu marudzić i gadać te swoje niestworzone rzeczy.
Gdzie takie puste ludzie się uchowały...
Zapewne w jakiejś bogatej rodzinie gdzie tatuś kupi tatuś da...
Człowieku kasa tylko rozleniwia... A większość pilnych uczniów to właśnie z biednych rodzin pochodzi bo chce z tym skończyć i się wybić...
To działa odwrotnie niż ty sądzisz... bo nie stwierdzę że myślisz bo to nie dział humor.
O ho ho! Jakiś ty emanujący wiedzą;> Proszę abyś mojego myślenia nie krytykował.
Spostrzeżenie: Gdyby nie było konieczności odbycia służby wojskowej (z którego zwalnia pobieranie nauki lub orzeczenie lekarskie o niezdolności) to by większość zaraz po maturze szła do jakiejś roboty.
Sprostowanie: Pobieranie nauki nie zwalnia z konieczności odbycia służby wojskowej a jedynie odracza wykonanie wyroku
Pomogła: 10 razy Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2004 Posty: 1282 Skąd: Zduńska Wola/Łódź
Wysłany: 2007-11-06, 15:57
zadaszonyRYNEK- kompletnie nie rozuymiem twojego podejscia.. mowisz o kredytach. Dobrze, jest kiedy ten kredyt sie bierze. A co z oddaniem? Pozniej masz probleam na 10 lat. To jest nic? Z czego to sie pozniej wezmie?
Ludziom ktorzy maja kase latwo mowic. Bo nie musza sie martwic skad maja ja wziac. Bo dadza rodzice.. Tylko ci, ktorzy nie maja sami niech sie martwia.
_________________ 29.01.1985 - 24.11.2006 Na zawsze w pamięci.. [']
Wzięcie pożyczki na jakieś 4lata po 600zł miesięcznie daje nam obowiązek spłacania tych pieniędzy w systemie 300zł/miesiac. To chyba nie jest problem gdy po dwóch latach zaczniemy pracować w zawodzie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum