Wysłany: 2008-09-03, 09:10 Specjalnie dla Przemasiska
Pytasz jak długo trwa taki stan i jakie są objawy? Poniżej zamieszczam mały poradnik porzuconego faceta:
Чернобыль - Czarnobyl
Okres nazywany Czarnobylem trwa przez pierwsze dwa tygodnie po wielkim wybuchu w związku. Zazwyczaj im dalej w przyszłość tym promieniowanie jest mniejsze. Jeszcze czujesz bijące ciepło z reaktora, ale wiesz, że jest ono szkodliwe. Każda próba zbliżenia się do reaktora może spowodować wybuch. W wyniku dużego skoku mocy temperatura rdzenia bardzo się podniesie, co spowoduje utlenienie cyrkonowych wyściółek kanałów paliwowych. Najlepiej jest się nie zbliżać. Twoje tkanki mogą eksplodować.
Akcja gaśnicza i zabezpieczająca
Ugaszenie płonącego grafitu jest bardzo trudne. Potrzebne Ci będzie kilka tygodni na załatwienie wszystkiego. Najlepiej w tym okresie poprosić o pomoc znajomych, przyjaciół, aby razem gasili reaktor atomowy. Należy uważać na reaktor, gdyż ołów, zastosowany w gaszeniu reaktora, pod postacią par może wyrządzić ogromne szkody osobom gaszącym reaktor. Zalecane jest korzystanie ze spacerów, wspólnych wypadów na piwko, podróży etc. Im dłużej trwa ten okres tym lepiej. Można też pić Płyn Lugola, ale nie należy przedawkować, gdyż wpadniemy w alkoholizm.
Uważasz w tym okresie, że miłość nie istnieje, a wszystkie reaktory są tak samo niestabilne jak ten, który właśnie wybuchł. Masz rację! Za kilka miesięcy zmienisz zdanie, ale póki co masz rację i tego się trzymaj. Miłości nie ma jak mawiał Vash. Zawsze możesz Ty wysadzić kolejny reaktor jakiejś koleżance. Pamiętaj tylko, żeby nie ranić niewinnych, a zwłaszcza mieszkańców Припять - Prypeć.
Po awarii
Po około miesiącu od awarii widzisz tylko za sobą gruzy. Stopiona skorupa, zgliszcza. Nie warto wracać. Ten teren będzie promieniował jeszcze przez najbliższe 5 lat. Być może na zgliszczach powstanie nowe miasto, ale póki co jak wiemy w Prypeci nie ma ludzi. No są, ale to wariaci, którzy szukają wrażeń. Ty przeżyłeś swoje. Czas ruszać dalej. Są inne miasta do zwiedzania. Polecam zacząć od Verbier w Alpach. Następnie udaj się do Calais. Posiedź tam z 2 tygodnie a następnie płyń promem do Dover by podziwiać klify.
I tu masz dwie drogi. Możesz skoczyć z tego klifu. Lot trwa około 2 sekund. Niezapomniana frajda, wolność i piękne widoki. Szkoda tylko debilu, że nikomu się o tym nie pochwalisz i tego nie powtórzysz. Zalecam zatem odwrócenie się na pięcie i udanie się do Walencji albo Nicei. Jak chcesz Ważne byś wybrał jedno miasto i się tam osiedlił.
spoko, kazdy to przechodzi. a pozniej trafia na taka france ktora go trzyma pod pantoflem najgorsze ze swoje trzeba odczekac i podupczyc wszystko w okolo
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum