oj, poszłabym jeszcze raz na studniówkę.....
miałam sukienkę na ramionczka, długą, koloru ciemnej wiśni większość dziewczyn miała raczej ciemne kolory, więc się wyróżniałam no i włosy... bo to przecież też bardzo ważna sprawa! ponieważ miałam je wówczas do pasa, to fryzjerka zrobiła mi delikatne loczki, upieła delikatnie do góry i puściła by swobodnie "spływały" po plecach
Super było na studniówce...
_________________ ja mam dwadzieścia lat...
ty masz dwadzieścia lat.....
a świstak dożywocie.........
A ja na swojej studniówce nie byłem. Bo ja taki nieimprezowy jestem...
Ale za to był mój tatuś. Działał w trójce klasowej i zajmował się organizacją imprezy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum