Film Katarzyny Rosłaniec opowiada o 14-letnich gimnazjalistkach szukających w centrach handlowych sponsorów. Obejrzałem całość. Super realizacja. Kolejny amatorski film co zapada w pamięć.
Pomógł: 4 razy Wiek: 22 Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 392 Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-06-09, 15:15
Film naprawdę porządny, ukazujący obraz społeczeństwa gimnazjalistów. Niestety, świat pogrąża się coraz bardziej i dla pieniędzy zrobi się wszystko. Według mnie to jest okropne
_________________ Chwytaj Miecz i Komercyjne Oprogramowanie Siecz.
Ech... Jak ta siła społeczeństwa zadziałała na tą dziewczynkę. Jak dla mnie ona była i tak najładniejsza z tej całej czwórki (: Ale cóż, to jest po prostu siła większości. Robiła wszystko, żeby się przystosować do środowiska.
_________________ Pozdrawiam, nicon-, support for phpBB
Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 57 Skąd: z właściwego miejsca ;D
Wysłany: 2008-06-09, 23:41
Czasami te dialogi sa sztuczne Ale poza tym ciekawy filmik, daje do myślenia.
Olbi napisał/a:
Film naprawdę porządny, ukazujący obraz społeczeństwa gimnazjalistów. Niestety, świat pogrąża się coraz bardziej i dla pieniędzy zrobi się wszystko. Według mnie to jest okropne
Czy ukazuje obraz społeczeństwa gimnazjalistów - nie wiem, nigdy nie byłam w gimnazjum, jestem z tych ostatnich szczęśliwców którzy się na to nie załapali i bardzo się z tego cieszę xD Ale i tak mam nadzieje że sceny w tym filmie są przejaskrawione... a jak nie to znaczy że trafiłam na fajną szkołę:P
Tak czy siak, dla pieniędzy to robią "wszystko" koleżanki głownej bohaterki, ona sama raczej to robi dla akceptacji rówieśników.
EDIT.
no wlasnie, zgadzam sie z Niconem
_________________ Umrzeć to nie sztuka, sztuką jest żyć, arcydziełem nie zejść na psy
Czy ukazuje obraz społeczeństwa gimnazjalistów - nie wiem, nigdy nie byłam w gimnazjum
Moim zdaniem nie ma to nic wspólnego z gimnazjum ale raczej z pewnym "trudnym okresem" w życiu człowieka, gdy wychodzi on z wieku dziecięcego i chce "zaistnieć" w otaczającej go rzeczywistości. W każdej grupie społecznej są jakieś patologie. Młodzież jest bardzo podatna na różnego rodzaju manipulacje i wymaga szczególnej troski ze strony rodziców. Jeśli rodzice nie mają czasu na rozmowy ze swoimi dziećmi, nie zajmują się kształtowaniem ich świadomości i pozostawiają ten problem szkole, ulicy czy mediom to nie dziwmy się, że wychowamy sobie w społeczeństwie jednostki takie, jak na tym filmie.
Poza tym znam mnóstwo dorosłych, którzy też łatwo dają się omamić dzisiejszemu konsumpcyjnemu stylowi życia i bycia. Widocznie nie słuchali Stanisława Soyki, który śpiewał:
Kod:
Nie przepowiadam z fusów, nie jestem chiromantą
Lecz czuję to głęboko
Co powiem tu dyszkantem
Pieniądze, ach pieniądze! Wielkie, wielkie rządze!
Kariera, sławy, blaski, oklaski, ach oklaski!
To tyko są obrazki
Nie dajmy się oszukać. Nie dajmy się ogłupić
Są na tym świecie rzeczy (x2)
Których nie można kupić
Film faktycznie, zrealizowany ciekawie. W sumie wystarczy przejść sie po Galerii Łódzkiej, i tez sie takie "kwiatki" znajdzie. Taka plaga naszych czasów, żeby wtopić się w tłum, robi się to samo, nie zawsze słuszne, byleby tylko byc zaakceptowanym przez znajomych.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum