głos? A gdzie ona ma jakiś głos? Ani barwa, ani nic szczególnego. A na tym pierwszym to wydaje mi się lekko fałszować.. (ale głowy nie dam)..tonacja dobra, ale gryzie się z podkładem. Technicznie...no cóż...szkoły raczej nie skończył w tym kierunku
jeśli chodzi o głos to proponuje obczaić to Valsapena
głos? A gdzie ona ma jakiś głos? Ani barwa, ani nic szczególnego. A na tym pierwszym to wydaje mi się lekko fałszować.. (ale głowy nie dam)..tonacja dobra, ale gryzie się z podkładem. Technicznie...no cóż...szkoły raczej nie skończył w tym kierunku
jeśli chodzi o głos to proponuje obczaić to Valsapena
hehe, aż poczułam się urażona dlatego odpowiadam na to
Słonko, według mnie , głos on ma genialny. taki...cudownie niski z nutką tajemnicy. Być może w tych utworach, co podałam tego dostatecznie dobrze nie słychać. Szkoda.
Mimo to, fajnie się ich słucha:)
oczywiście muzyka jaką on prezentuje nie jest dla każdego.
Zatem jeśli nie podoba Ci się- okey, ale przećwicz wyrażanie opinii, bo jak na razie ma się to u Ciebie na bakier
_________________ ja mam dwadzieścia lat...
ty masz dwadzieścia lat.....
a świstak dożywocie.........
bo to było późno pisane. I chyba nikogo to nie uraża, to moja opinia. Ot co. Dla Ciebie glos jest tajemniczy i cudownie niski, dla mnie jest niedopracowany i mało szczególny. I dzięki bogu, bo jakby wszyscy myśleli to samo to by było nudno
głos? A gdzie ona ma jakiś głos? Ani barwa, ani nic szczególnego. A na tym pierwszym to wydaje mi się lekko fałszować.. (ale głowy nie dam)..tonacja dobra, ale gryzie się z podkładem. Technicznie...no cóż...szkoły raczej nie skończył w tym kierunku
jeśli chodzi o głos to proponuje obczaić to Valsapena
eee no to troszku pojechałeś po nim. bo on ma głos ok. i MA głos. i wcale w pierwszym nie fałszuje i nie, nie gryzie się z podkładem.
_________________ Oh my God! They Killed Kenny! You Busters!!!
Facet umie śpiewać, problem w tym, że jego piosenki (tzn. HIM) są dla ludzi o szczególnych upodobaniach Love rock czy jakoś tak...bywa i tu chyba właśnie się o to wszystko rozbija Nie zostało ocenione wykonanie,a artysta
Facet umie śpiewać, problem w tym, że jego piosenki (tzn. HIM) są dla ludzi o szczególnych upodobaniach Love rock czy jakoś tak...bywa i tu chyba właśnie się o to wszystko rozbija Nie zostało ocenione wykonanie,a artysta
ja pana autora nie znam, o HIM czy jak to tam słyszałem, a muzyki nie oceniam przez pryzmat gatunku (no chyba, że ortodoksyjny black/heavy/satan/gothic metal )
[quote="apsik"]eee no to troszku pojechałeś po nim. bo on ma głos ok. i MA głos. i wcale w pierwszym nie fałszuje i nie, nie gryzie się z podkładem.
Cytat:
jakiś głos to każdy ma.. pisałem, że głowy za fałszowanie nie dam..taka moja opinia..zupełnie jak z tym podkładen (konkretnie to drugie) - wybitnie mi nie odpowiada taki rozstrzał tonacji...
No to i ja pozwolę sobie wtrącić swoje 3 grosze w sprawie głosu wykonawcy:
- pierwsza (i chyba ostatnia) piosenka, w wersji "akustycznej" brzmi tak jakoś dziwnie...
Nie wsłuchiwałem się zbyt dokładnie ale można odnieśc wrażenie, że głos wykonawcy trochę gryzie się z dźwiękami gitary.
- druga piosenka - bardzo dobra
- trzecia i czwarta - są dobre
Rozumiem, co Mycha miała na myśli pisząc, że podoba jej się ten głos. Moja Agatka lubi słuchać Leonarda Cohena właśnie ze względu na jego głos. Ja doceniam również teksty...
Info dla czytających: posiadam pierwszy stopień wtajemniczenia muzycznego (odróżniam kiedy grają, a kiedy nie).
Summer Wine właśnie puścili w RMF FM jako premiere chyba (nie wiem z tą premierą bo to gadał w chwili jak się z drzemki popołudniowej obudziłem). Gratuluję sobie pamięci, że skojarzyłem gdzie to słyszałem już
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum