Wysłany: 2006-04-29, 02:00 A bo tak pusto tutaj...
Hmm taki temacik
Po paru dniach od stosunku zglasza sie do was dziewczyna wasza (bez skojarzen) badz kolezanka... I mowi ze wydaje sie jej ze jest w ciazy.. Co robicie ?
Jakie sa wasze reakcje... mysli... i co zamierzacie z tym zrobic... moze jakies inne zachowania opisac wszystko
bonus taki ze test ciazowy nie chodzi w gre ( bo latwo napisac a trudniej powiedziec i robic )
powiedzmy ze do okresu zostaly jakies 2,5tyg
A potem kolejne pytania do tematu
_________________ --==Nie ma to jak życie==--
:>
Peace
Vash...... w coś się wpakował?
A dlaczego test ciążowy nie wchodzi w grę? Co za problem pójść do apteki i kupić. Chyba koło 30 zł kosztują a użycie takiego cuda jest proste. No chyba, że ktoś się wstydzi iść do apteki. Po paru dniach? To szkoda. Jak by wcześniej zareagowała to są takie magiczne tabletki "antykoncepcja po" - bez recepty i można zaaplikować potencjalnej mamie. Można by się udać do ginekologa i niech on już się tym zajmie. On wie najlepiej. Zresztą najlepiej pogdać z koleżanką i razem coś zadecydować. Może się tylko przejęła i wystarczy poczekać.... i będzie okej.
do okresu pół miesiaca.....nie zrobiliscie testu...nie byliscie u lekarza......to skąd ona moze wiedziec? zabezpieczaliscie sie? (tzn nie wiem czy to o Tobie mowa....czy o jakims "koledze", ale słowa kieruje do Ciebie) jezeli nie to moze ona poprostu źle sie z tym czuła i sie poprostu przestraszyła...ale zajść w ciąże nie jest tak łatwo....w wiekszosci przypadków 1 raz nie wystarczy...trzeba trafic w odpowiedni dzień itd...w kazdym razie jak nie ma podstaw to nie ma co sie narazie przejmowac....
2,5 tygodnia do okresu a jej kilka dni po upojnej nocy się wydaje że jest w ciąży? To chyba tylko jej strach połączony z nieznajomością cyklu... z moich prostych obliczen i marnej wiedzy wynika że małe jest prawdopodobieństwo ze jest mamusia nawet jesli sie nie zabezpieczyła, za to rozum mi podpowiada ze koleżanka panikuje.
btw: rownież nie rozumiem dlaczego zrobienie testu nie wchodzi w gre?
_________________ Wszystkie napisane posty nie są oświadczeniem ani oficjalnie wypowiedzianymi słowami,
jest to jedynie splot liter w wirtualnej rzeczywistosci i należy to traktować z odpowiednim dystansem
A ja uważam, że test przed terminem spodziewanej miesiączki też nie wchodzi w rachubę...
link ze strony mediweb:
Wiadomo, że pierwszym objawem ciąży jest nie wystąpienie krwawienia miesiączkowego we właściwym terminie. Jednak w praktyce, nieregularności miesiączkowania zdarzają się zbyt często, by opóźnianie się miesiączki, za każdym razem, przemawiało za ciążą. Dlatego właśnie bardzo przydatne jest wykonywanie tzw. domowych testów ciążowych. Testy ciążowe do samodzielnego odczytu można kupić w każdej aptece, czasami są one dostępne nawet w większych drogeriach.
Odczytywanie wyników testów ciążowych może budzić spore emocje. Mogą to być zarówno emocje pozytywne (no, może nareszcie jestem już w tej ciąży i za kilka miesięcy będą mamą różowiutkiego noworodka?!) jak i emocje negatywne (oby wynik okazał się ujemny, przecież ciąża - w tym momencie - byłaby katastrofą, pokrzyżowałyby się wszystkie moje plany życiowe!). Faktycznie jednak ani dodatni, ani ujemny wynik domowego testu ciążowego nie daje stuprocentowo pewnej odpowiedzi na to jedno, bardzo ważne pytanie; czy jestem w ciąży? Najczęstszą przyczyną fałszywie ujemnych wyników testów, jest wykonywanie ich zbyt wcześnie. W większości przypadków, nie ma sensu by przeprowadzać test ciążowy przed terminem spodziewanej miesiączki. A już na pewno nie warto odwoływać się do testu ciążowego po dwóch czy trzech dniach, od odbycia niezabezpieczonego stosunku.
Na czym polega test ciążowy i jak się go wykonuje?
Samodzielnie wykonywane badanie (test) wymaga umieszczenia kropli moczu na odpowiednim pasku testowym. Wynik badania odczytać można, w zależności od rodzaju testu, po upływie od jednej, do pięciu minut. Odczyt dodatni zwykle polega na pojawieniu się - na pasku testowym - kreski w kolorze czerwonym lub niebieskim. Test ciążowy, pod względem chemicznym, to nic innego jak wykrywanie w moczu obecności ludzkiej gonadotropiny kosmówkowej (hCG). hCG jest hormonem produkowanym przez kosmówkę, rozwijającej się ciąży i jest obecny w moczu kobiet ciężarnych już w 7-10 dniu po zapłodnieniu. Obecność tego hormonu, we wczesnym okresie ciąży, można także wykryć we krwi, wynik takiego badania jest bardziej wiarygodny.
Wynik testu może nie odzwierciedlać faktycznej sytuacji
Testy ciążowe wykonuje się zwykle by zaprzeczyć lub potwierdzić fakt zajścia w ciążę. W wielu przypadkach, wcześnie uzyskana informacja o zajściu w ciążę pozwala na zmianę stylu życia i polepszenie warunków rozwoju płodu. Dobrym przykładem jest wczesne rzucenie palenia papierosów. Ale trzeba pamiętać, że wiele kobiet przyjmuje także najróżniejsze leki, większość z nich nie powinna być przyjmowana w początkowym okresie ciąży! W takich przypadkach wiedza o zajściu w ciążę ma wartość, której nie można przecenić.
Niestety, zdarzają się zarówno sytuacje, w których ujemny wynik testu odczytywany jest u kobiet które zaszły już w ciążę, jak i sytuacje w których u kobiet nie będących w ciąży stwierdzono wynik dodatni! Ta ostatnia sytuacja zdarza się znacznie rzadziej i zwykle bywa skutkiem wad technicznych testów.
Warto się zastanowić dlaczego zdarzają się takie pomyłki. Tak jak już wspominano, zbyt wczesne wykonywanie testu ciążowego może spowodować uzyskanie wyniku fałszywie-ujemnego (tzn. kobieta jest w ciąży, a wynik testu jest ujemny). Inną przyczyną fałszywie-ujemnych wyników mogą być pomyłki we właściwym ustaleniu terminu spodziewanej miesiączki (taka sytuacja zdarza się zazwyczaj u kobiet, których cykle menstruacyjne nie są bardzo regularne). Istnieją także ograniczenia wiarygodności testów, wynikające z możliwości technicznych samych testów, chodzi tutaj o czułość (wrażliwość) testu na obecność badanej substancji chemicznej (w tym przypadku chodzi o hCG). Czułość zwykłych testów zazwyczja pozwala na wykrycie hCG w ilości ok. 50 milijednostek międzynarodowych w jednym mililitrze moczu. Ale przecież zdarza się, że testowany mocz jest bardzo rozrzedzony i wtedy stężenie hCG będzie niższe i niewykrywalne przy pomocy używanego testu. W końcu lat osiemdziesiątych, w Stanach Zjednoczonych przeprowadzono seryjne badania (z użyciem testów, których czułość była ponad 100 razy większa od czułości testów dostępnych w aptekach) próbek moczu u ponad 200 kobiet, które zamierzały zajść w ciążę. Mimo, że dysponowano tak doskonałymi testami, to tylko u 90% badanych kobiet, które faktycznie zaszły w ciążę, wynik testów ciążowych był dodatni już w pierwszym dniu terminu spodziewanej miesiączki. Wśród tych kobiet, były nawet takie, u których dodatni wynik testu można było odczytać dopiero po 11 i więcej dniach od terminu spodziewanej miesiączki.
Podczas zastanawiania się nad uzyskanym negatywnym wynikiem testu ciążowego, trzeba pamiętać że pozytywny wynik świadczy o istnieniu ciąży (po implantacji zarodka w błonie śluzowej macicy), natomiast wynik ten nie może nam dostarczyć informacji o zaplemnieniu (przedostanie się plemnika do wnętrza komórki jajowej), ani o zapłodnieniu (dzielenie się -powstawanie dwóch, czterech i więcej komórek - zygoty powstałej z połączenia się plemnika i komórki jajowej).
Na marginesie omawiania szczegółów wykonywania testów ciążowych warto także wspomnieć, że czasami pierwszy wynik próby może być dodatni (bo kobieta faktycznie zaszła w ciążę) ale dochodzi do wczesnego obumarcia zarodka i kolejne wyniki mogą już być ujemne.
Najczęstrze (inne niż ciąża) przyczyny opóźnień w występowaniu krwawienia miesiączkowego:
* Po odstawieniu pigułek antykoncepcyjnych, czasami przez 1-2 miesiące mogą występować zaburzenia rytmiczności miesiączkowania,
* Po stosowaniu antykoncepcji w postaci zastrzyków pierwsza miesiączka zwykle nie występuje dokładnie w spodziewanym terminie,
* Podczas karmienia piersią miesiączki zwykle są nieregularne,
* Niedożywienie, bardzo intensywne odchudzanie albo bardzo intensywne ćwiczenia fizyczne mogą zaburzać cykl miesiączkowy,
* Stosowanie niektórych leków (w szczególności narkotyków, leków psychiatrycznych i hormonalnych) może powodować zaburzenia miesiączkowania,
* Wygasanie czynności jajników (najczęściej u kobiet po 45 roku życia) prowadzi do zaburzeń miesiączkowania,
* Odbycie dalekich trudnych podróży, związanych ze zmianami stref klimatycznych i znacznymi różnicami czasu miejscowego,
* Bardzo silne przeżycia (np. śmierć kogoś z najbliższego otoczenia).
Data aktualizacji:
2005-12-21
dr n. med. Medard Lech
ginekolog
Warszawskie Pogotowie Antykoncepcyjne
myślę, że wszystko jest możliwe..
wytrwaliście do końca?
pozdrawiam
Ale to pytanie tylko do panów czy tez pań które wyobrażaja sobie siebie w tej sytuacje?
_________________ Wszystkie napisane posty nie są oświadczeniem ani oficjalnie wypowiedzianymi słowami,
jest to jedynie splot liter w wirtualnej rzeczywistosci i należy to traktować z odpowiednim dystansem
to w końcu odpowiem na temat- codzinnie bym o tym myslała, martwiła sie, tuliła do miśka(czyt.ukochanego) i czekała bo cóż innego zostaje
_________________ Wszystkie napisane posty nie są oświadczeniem ani oficjalnie wypowiedzianymi słowami,
jest to jedynie splot liter w wirtualnej rzeczywistosci i należy to traktować z odpowiednim dystansem
Znam bardzo dobry sposób na aborje, jest on w pełni legalny i polecany przez benka, który stosował go od dawna i nadal stosuje. W takiej sytuacji zastosowałbym go. Zapewne chcecie poznać ten cudowny sposób? Niedoczekanie ! hahahahahahaha!
dobra dobra... weźta ogóra(najlepiej kiszony, ale konserwowy też daje rade) posmarujta masłem i w du** koleżance. Powinno pomóc, jeżeli nie to nie wiem...
Ostatnio zmieniony przez palnik 2006-05-12, 13:02, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum