czy jest możliwość przeczytania archiwum gadu gadu z innego komputera?? Mam przypuszczenia że ktoś przeczytał moje rozmowy nie mając dostępu do mojego komputera...
no to niezly walek...
a potencjalna osoba jest w stanie to zrobić??
jeszcze jedno... w tym samym czasie padł mi komputer. Spaliła się płyta główna, pamięć i procesor. Może to mieć związek z tym??
że co? nie da się tego spalić. To nie czasy 486. BIOS wyłączy kompa nim ten się spali...... no chyba, że o czymś nie wiem......
Hmm wiesz moja wiedze nie jest szeroka wtym temacie, ale jesli sa probramy do podkrecania procka spod systemu to pewnie tez da sie zmienic napiecie a to juz moze spalic wszstko, i czasem kompy sie spala, bios nie zawsze pomaga ale to glowie podczas wlacznia rpzy jakims przepieciu... czy cos tedy...
Ja sadze ze jest to mozliwe, tylko ze to musialby byc tkos bardzo dobry... i taki ktos sie takimi przypadkami nie zajmuje...
A tak wlasciwie kto ci owiedizal ze to wszystok sie salilo
bo jak w servisie to hmm rozni ludzie tam pracuja
_________________ --==Nie ma to jak życie==--
:>
Peace
dokładnie w serwisie...
podejrzewalam wirusa. Kolezance stalo sie to samo. Rano wlaczylam kompa. podzialam 3 sekundy i sie wylaczyl po czym nie udalo mi sie juz go wlaczyc. Poczulam delikatny smrod Na poczatku nie wiedzialam o co chodzi. Podpielismy twardy dysk do drugiego kompa to dzialal tylko i wylacznie jako 2 bo sam niestety nie "potrafi" juz. Reszta poszla do serwisu i z tego co mi pan telefonicznie powiedzial wyslali te czesci do zewnetrznego serwisu bo sa uszkodzone- najprawdopodobniej sie spalily. Najdziwniejsze jest to ze zasilacz jest dobry a gdyby poszlo od gniazdka wieksze napiecie to pierwsze co to poszedlby zasilacz.
Dzien wczesniej czytalam ostrzezenie o wirusie ktory pali dyski twarde wiec stwierdzilam ze to moglo byc wlasnie to. Nie mam pojecia.
A do tego wlasnie wlamanie na gadu gadu. Albo zupelny przypadek albo ktos niezle nabroil
bobcio
Jeśli boisz się wirusów komputerowych to zainstaluj sobie darmowy (dla osób prywatnych do użytku osobistego) AntiVir® PersonalEdition Classic i codziennie po włączeniu komputera uaktualniaj bazę danych sygnatur wirusów. Inne rozwiązanie to używanie linuksa.
Jeśli boisz się ataku z Internetu to zainstaluj sobie jakiś darmowy firewall. Polecam ZoneAlarm®, ponieważ dla laików jest bardzo prosty w konfiguracji. Inne rozwiązanie to np. Ubuntu 5.10 (linuks) i zainstalowanie pakietu firestarter (wszystkie porty ustawia na "stealth" i po kłopocie - niczego nie trzeba wiedzieć o iptables czy innych zawiłościach ogniomuru).
Zanim oddasz komputer do serwisu daj go wcześniej jakiemuś zaufanemu ekspertowi od tych spraw. No, chyba że jest na gwarancji to wówczas serwis (bez dwóch zdań).
mam Nortona Antywirusa i on w sobie ma firewala. Jezeli to jest za malo to moge zainstalowac ale obawiam sie ze beda sie gryzly
Części są na gwarancji dlatego poszły do serwisu. Mam nadzieję że reklamacja będzie uwzględniona.
Dziękuję wam za pomoc i dobre rady
A ten Norton Antywirus to jest legalny? Jeśli nie to go wywal i zainstaluj ten, który Ci poleciłem w poprzednim poście. Koledzy w pracy też wyrzucili Nortona. Piotruś był dobry gdy sam pisał programy na PC. Teraz to tylko jego nazwisko służy firmie Symantec jako marka handlowa dla ich produktów.
takie moje małe wtrącenie....Zone Alarm jest dobry. Świetny nawet! Blokuje wszystko i praca na kompie staje się koszmarem....
Tak tak...ustawienia... ale to draństwo niekiedy "samo" ustala sobie reguły i traci się czas na ponowne ustawianie
osobiście nie polecam.
_________________ ja mam dwadzieścia lat...
ty masz dwadzieścia lat.....
a świstak dożywocie.........
Mycha
Nie zauważyłem u siebie (mam jeszcze taki mały dysk z Windows 95 i czasem go uruchamiam) by ZoneAlarm robił cokolwiek sam z siebie. Owszem, czasem krzyczy, że jakaś aplikacja żąda dostępu do sieci a ja już kiedyś zaznaczyłem, że ma jej na to zawsze pozwalać ale... ma rację! To się dzieje zawsze po aktualizacji takiej aplikacji. Zazwyczaj po aktualizacji pliki są już nowe i ZoneAlarm zauważa, że to nie te same, którym miał pozwalać łączyć się z siecią. Jedynym mankamentem (a dla innych - zaletą) ZoneAlarm jest to, że nie można wskazać poszczególnych portów, na których ruch przychodzący lub wychodzący ma być blokowany. Oczywiście taka konfiguracja polecana jest tylko dla ekspertów od "tych spraw" a dla przeciętnego zjadacza chleba lepiej jest, że nie ma takich możliwości.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum