Wysłany: 2004-06-24, 21:59 dziwne i wcale nieproblemowe
Ktoś mi powiedział (a właściwie napisał), że jeśli mi smutno, źle... to powinnam o tym napisać na forum. Osobiście uważam, że nie jest to dobry pomysł (ale jak przystało na osobę o rozdwojeniu jaźni- myślę jedno, robię drugie...). Mój problem jest nieistotny, niewart uwagi i błahy, a na dodatek boryka się z podobnym 1/4 ludzkości- jest mi smutno, źle, miłość wcale nie jest taka piękna (zwłaszcza gdy facet kocha inną) i takie tam...
Uśmiechnij się
, jeszcze tyle facetów przed Tobą .
,, Z głupiego uczucia mądrych ludzi leczy logika , a głupich czas''.
A na smutek jest dobry śmiech . Idź na spacer z przyjaciółmi , uśmiechaj się i ciesz się życiem . A źródło smutku .. odejdzie na dalszy plan i o to właśnie chodzi .
_________________ Patrzymy w swoje puste oczy
Ciszę topimy w wódce
Całujemy się z nudów
Trzymamy się za ręce bo tak wypada
gosc eni byl ciebie wart i tyle, pamietaj nei na nim jednym swiat sie konczy, jest jeszcze wilu innych np JA mowie serio
tylko ty w moich snach Gość
Wysłany: 2004-06-28, 21:54
Jesli kocha inna to nie zawracaj sobie nim glowy wiem jak ciezko dac sobie spokoj ale jestes napewno bardzo wartosciowa osoba i nie mozesz marnowac swojego zycia na niespelniana milosc zapewniam Cie milosc jest piekna ale Tylko wtedy gdy wzajemna i warto dla takiej odwzajemnionej milosci czekac nawet wiekszosc zycia Bedzie Dobrze Trzymaj Sie!!
Dziękuję bardzo (grunt to mieć refleks i szybko odpowiadać na cudze posty... sorry nigdy nie byłam zbyt szybka). Gdybyście wiedzieli o którego faceta chodzi to raczej prawdopodobnie stwierdzilibyście iż to ja na niego nie zasługwałam i coś by w tym było. Ponadto drogi Paszczaku większość facetów to jednakowoż są świnie (- nie dość że potrafią wysikać na śniegu swoje imię to jeszcze się z tego powodu bez przerwy szczycą b) poza tym... nieważne). ów facet ma o wiele fajniejszą dziewczynę więc w gruncie rzeczy chyba jest szczęśliwy, a jeśli się kogoś kocha, a ten ktoś jest szczęśliwy to w sumie chyba nie jest najgorzej. Sorry za smęty! Papatki
nie wszyscy sa swiniami, np ja nie jestem oj glowa do gory niezapominajka, ida wakacje, napewno poznasz lepszego faceta
Gość
Wysłany: 2004-06-29, 21:14
Tak... Będę miała okazję poznać wielu facetów (a że w wieku 7- 10 lat to inna sprawa). W zeszłe wakacje na kolonii zuchowej miałam okzaję nawet z takimi "amantami" tańczyć na dyskotekach. Naprawdę zapowiada się nieźle
to gdzie ty mykasz na wakacje ze tacy dorosli uczestnicy sa na koloni, czy gdzie tam bedziesz, skad wiesz moze jakiegos starszego jednak poznasz, chyba przez cale wakacje nei ebdziesz maial do czyneineia z taka "mlodzieza" ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum