Pomogła: 10 razy Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2004 Posty: 1282 Skąd: Zduńska Wola/Łódź
Wysłany: 2005-07-12, 12:33 Ja chce spać!
Odkąd pamiętam mam problem z zasypianiem. Pamiętam, że kiedy byłam mała, nie pozwalałam mamie iśc spać, dopóki ja sama nie usnelam- bo sie bałam, jak wszyscy spali a ja nie Z czasem mi te strachy przeszly, ale usnac nie moglam nadal. Z kolei teraz, od pewnego czasu nie moge spać wcale. Kiedy juz sie poloze, zanim usne mijaja ładne 2 godziny. A kiedy juz spie, to w nocy sie co chwile budze To jest denerwujace, bo mi sie chce spac i cale dnie ziewam łazac z podkrazonymi oczami..
Pomozcie mi!
- spodobało mi sie to
_________________ 29.01.1985 - 24.11.2006 Na zawsze w pamięci.. [']
Pomógł: 1 raz Wiek: 22 Dołączył: 08 Maj 2004 Posty: 392 Skąd: Łódź
Wysłany: 2005-07-12, 20:27
Nie wyobrażam sobie otwartego wieczorem okna w lecie... KOMARY! To przez nie JA z kolei SPAĆ nie mogę, ich BZYCZENIE to mój naturalny budzik, ZRYWAM się jak na sporo przesadzonej porcji kofeiny, zapalam światło i SZUKAM tej (tu brzydkie słowa) komarzycy! A najgorsze jak już tak szukam i znaleźć NIE MOGĘ! KILL 'EM!
_________________ My soul is painted like the wings of butterflies
Fairy tales of yesterday, they grow BUT NEVER DIE
I can fly, my friend!
w oknie mam siatkę, więc komary mi niestraszne a jeśli nie mogę zasnąć to albo wypijam gorącego mleczka przed snem, albo porządnie męczę się ćwicząc "brzuszki" , albo w ostateczności łykam aviomarin
_________________ ja mam dwadzieścia lat...
ty masz dwadzieścia lat.....
a świstak dożywocie.........
Pomogła: 10 razy Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2004 Posty: 1282 Skąd: Zduńska Wola/Łódź
Wysłany: 2005-07-13, 11:05
a ja wam powiem, że u mnie komarów to wcale chyba nie ma. moge okno miec otwarte caly czas i zaden robal mi nie wleci. chociaz wkurzajace jest to ze wieczorem zaczynaja jezdzic mi pod blokiem tiry i jezdza cala noc (mam blok przy krajowej 14 ) ale przyzwyczailam sie
_________________ 29.01.1985 - 24.11.2006 Na zawsze w pamięci.. [']
Pomogła: 10 razy Wiek: 20 Dołączyła: 01 Mar 2004 Posty: 1282 Skąd: Zduńska Wola/Łódź
Wysłany: 2005-07-14, 10:50
Paszczak000 napisał/a:
Tam gdzie TIRy tam na uboczu ulicy.... są drzewka
są dziewczynki ale u mnie nie ma
kiedyś wracałam z tatą znad morza i mówie
-patrz ile dziewczyn stoi..
-a co one robią? jagody sprzedają?
[śmiech patrycji pod nosem ]
-tak tato, jagody sprzedają...
i tak teraz zawsze jak mijam z nim jakieś dziewczyny to mówie, żeby sie zatrzymał to jagody sobie kupimy..
ale nie gadajcie tyle bezsensu, bo ja dalej spać nie moge..
_________________ 29.01.1985 - 24.11.2006 Na zawsze w pamięci.. [']
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum