Wysłany: 2005-12-14, 22:43 Miejsce dla ofiar aukcji "dziala1" i "bigben&
Zamieszczę tutaj treść, jaką część z Państwa pewnie już odemnie otrzymała w mailu, jednak treść ta zawiera odpowiedzi na kilka pytań, a że nie chce mi się jej przeredagować to wklejam jak leci:
Krzysiek Skibiński napisał w odpowiedzi na mojego maila:
>> No to się zgadza ja też juz wysłałem pieniądze i Pani Ewelina też no cóż mamy chyba nauczkę ale kto by pomyślał, jeszcze nigdy mi się to nie zdarzyło, wysłąłem e-maila do alegro z zapytaniem co teraz?! mam nadzieję że jutro coś odpiszą poza tym powiem Panu szczerze, ż przejrzałem dopiero teraz komentarze tego gościa proszę sprawdzić co on sprzedawał za śmieszne pieniądze a tu nagle 9 miśków które w sklepie kosztują 170zł(smyk) on sprzedał za 50, poza tym chyba obaj myślimy o tym samym skąd ten gość to miał, komórki nie odbiera. Czy Pan spotkał się z czymś takim ? czy jest możlliwość odzyskania pieniędzy? W końcu alegro ma jego dane, adres, telefon, nr konta nie wiem jak to wygląda ze strony formalnej. no cóż pozdrawiam i czekam na jakąś odpowiedź od Pana w końcu jesteśmuy tak samo wkurzeni 62 zł drogą nie chodzi. Mnie tyle wyniosło z kosztami przesyłki.
Trzeba sprawe zgłosic na policję. ja tak juz zrobiłem. dane która podał na allegro są fałszywe więc mozna sie nimi nie sugerowac (tak podaje centrum numerow TP). Konto OK. I wysłał maila z tlen.pl dzieki czzemu bedzie mozna namierzyc komputer z którego wysyłał.... co więcej? ponieważ NA SZCZESCIE !! miski kosztowały >50zł, to jestesmy objęci programem ochrony kupujących allegro.pl. pod numerem telefonu 601 065 847 dodzwoniłem sie do rzecznika prasowego allegro.pl, jednak on za duzo nie umie powiedziec, złożyłem więc OPR i się rozłączyłem Wiem jednak ze po dostarczeniu dokumentów allegro oddaje całą wylicytowaną kwotę czyli w moim przypadku 55.01 jesli nie przekraca ona 300zł. Trzeba wiec tylko cierpliwie czekac. instrukcje są na stronie allegro pomoc bepieczenstwo ....[/i]
pozdrawiam i zycze nam wszystkim wesołych mimo wszystko świąt,
Michał Krzemieniewski (50k07)
_________________ " ... 'COS HUMAN KNOWLEDGE BELONGS TO THE WORLD... " [Antitrust]
mój koszt za 3 aukcje to 37,82 + koszty przesyłki, więc chyba nie mam co marzyc o zwrocie kasy?
czy jest jakaś możliwośc zablokowania tej kasy w banku (o ile jej już koleś nie wziął ), ale się zastanawiam jak on mógł założyc konto w banku skoro dane adresowe są błędne?
Warunki skorzystania z Programu Ochrony Kupujących
Program Ochrony Kupujących obejmuje transakcje przeprowadzone w Allegro, w których wylicytowana kwota lub suma ofert w aukcji wieloprzedmiotowej była równa lub wyższa niż 50 zł. Maksymalna kwota zwrotu wynosi 300 zł. Oznacza to, że jeśli np.:
Proponuję napisać maila do administracji np serwisu tlen.pl, poinformować o takie sytuacji, by udostępniła dane dla allegro. Maile, które zostały do Was wysłane z danego konta powinny zostać zachowane. Przydadzą się również jako dowód, że ktoś taki wysłał dany list. Możecie również zadzownić do banku i powiedzieć o takiej sytuacji. Być może i oni pomogą. Jeżeli allegro się skontaktowało z bankiem to napewno konto zostanie zablokowane. Nigdy nie miałem takiej sytuacji na allegro więc nie wiem jak bardzo ono wspiera poszkodowanych, ale lepiej działać też na własną rękę.
Nie nie, to nie tak. W banku prawdopodobnie musiał podac swoje właściwe dane, ale my, poszkodowani nie dowiemy się jakie to dane bo bank zasłoni się ustawą o ochronie danych osobowych, zresztą słusznie. Prosze sobie poczytać co się dzieje jak ktoś się do niej nie stosuje http://hacking.pl/5619
Policja natomiast może prosić o takie dane i bank ma OBOWIĄZEK udzielić policji takich danych. Jednak wpierw sprawa będzie musiala zostać rozpatrzona przez policję, po czym rozpocznie dochodzenie.
[ Dodano: 2005-12-15, 07:12 ]
spokojnie Paszcza, do tlen.pl to ja już napisałem od razu jak tylko sie dowiedziałem o sprawie. Warto jednak żeby moje słowa były tam poparte jakimś odzewem ze strony innych uzytkownikow. Chętnych zapraszam do wypełnienie formularza pod adresem:
Ja Wam proponuję zadzownić do baku i przedstawić sprawę jasno. Zakładając, że konto w banku zarejestrował na dane X a na allegro podał Y to jeśli wykonaliście przelew na numer XXXX ale wpisując adres Y to możecie prosić o zablokowanie tej transakcji. Mój kolega miał taki przypadek i wszystko poszło bezproblemowo. Zresztą Bank może coś doradzi w tych sprawach.
A może ktoś mieszka blisko tego człowieka i zrobi mu się małą wycieczkę?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum