Pomógł: 4 razy Wiek: 22 Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 384 Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-06-17, 20:19 Problem ze startem Windowsa
Witam
Ostatnimi czasy naprawiałem Wina u pewnego klienta. Fakt, że komputer był zaniedbany i to strasznie,brakowało mu sterowników do karty graficznej, nie chciał się zamykać sam po 1 razie, trzeba było drugi raz wciskać Wyłącz, jakiś dupny antywir o nazwie F-Secure, który w tle miał uruchomionych 17 procesów( :O , myślałem że z krzesła spadnę).Na dodatek powiem, iż to komputer administratora kamienic i po troszku księgowego. Dokładnie 2 dni po tym jak go troszkę sprzątnąłem, telefon do mnie, że system siadł i nie chce się włączyć. Wieć jadę sprawdzić i o dziwo jest taka sytuacja :
Uruchamia się komputer, sprzęt zostaje wykryty i pojawia się okienko jak przy złym wyłączeniu kompa,tzn masz możliwość uruchomienia w trybach awaryjnych oraz normalnego. Więc Enter uruchom normalnie, a tu restart kompa. Tak jeszcze parę razy i nic. Potem spróbowałem trybu awaryjnego, ale to samo jak wyżej. Wyłączyłem go, otworzyłem a w środku, jak w domu nie sprzątanym od 10 lat Wziąłem kompa do domu, wyczyściłem, sprawdziłem jeszcze raz, ale nic. Podłączyłem HDD do swojego HDD(oba SATA II) i o dziwo, dyski są widoczne, można na nie wejść i dane zgrywać. Spróbowałem z naprawą systemu, ale też kicha. Problem w tym, że nie mogę zrobić formata, bo gostek ma tam ważne dokumenty, a jak się spytałem o archiwizację danych, to powiedział, że nie robił. Ja osłupiałem w tym momencie.
Dlatego pytam się was, czy jest jakiś sposób na naprawę tego problemu, a jeżeli nie, to w jaki sposób zgrać te dane, aby je można było potem odtworzyć. Jeden z ważnych programów to InsERT(dokładnie to jest pakiet z kilkoma innymi - warty około 5000 zł).
Proszę pomóżcie
_________________ Chwytaj Miecz i Komercyjne Oprogramowanie Siecz.
Ja chcę Ci tylko powiedzieć że jeżeli komp działał po twoim wyjściu.
To tobie nic nie zrobią
Ale co do systemu to Ja kiedyś miałem podobnie...
Jedyne co pomogło to opcja napraw którą się wykonuje jak się ma CD z systemem.
ona naprawia a system i programy w nim dalej zainstalowane smigają
wczesniej polecałbym fizyczne nagranie obrazu całego dusku...
Ale jest inna opcja też
Jeśli znasz hasło na Admina do konsoli.
To wchodzisz do konsoli windows... (jak nie wiesz jak to hmm... )
[władasz CD z systemm botuje się jak tam napisza ci witamy-bla to wicskasz r i wybiersz którą instalke chcesz naprawic i powonno pojawic sie okno logowania wpisujesz pass dla roota i jazda ]
no to teraz czas na trick
mozesz sobie wpisac help i poudawac ze cos robisz... help cos z listy help to info o tym
a potem wpisz
%systemroot%\system32\restore\rstrui.exe
i to jest przywracanie systemu windosowskie... taki trick
Pomógł: 4 razy Wiek: 22 Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 384 Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-06-18, 21:08
Witam
Czytałem ten opis na stronie M$ i stwierdzam, iż jest on dość skomplikowany. Zobaczymy w praktyce Jutro się tym pobawię, bo dzisiaj już nie daję rady. Chciałem sobie to wydrukować, ale okazał się, że tuszu nie mam i musiałem zawieźć do napełnienia.
_________________ Chwytaj Miecz i Komercyjne Oprogramowanie Siecz.
Wysłany: 2007-06-18, 21:14 Re: Problem ze startem Windowsa
Olbi napisał/a:
Podłączyłem HDD do swojego HDD(oba SATA II) i o dziwo, dyski są widoczne, można na nie wejść i dane zgrywać.
Po pierwsze to zrób kopię tych danych, tak, że jak coś padnie to chociaż jest kopia. Najlepiej jakbyś kopię zrobił jakimś programem typu Norton Ghost co zrobi Ci obraz dysku.
Potem możesz się bawić w reinstalacje systemu i inne takie a jak coś nie pójdzie to odtwarzasz dane z Ghosta i od nowa zabawa.
Witam
Czytałem ten opis na stronie M$ i stwierdzam, iż jest on dość skomplikowany. Zobaczymy w praktyce Jutro się tym pobawię, bo dzisiaj już nie daję rady. Chciałem sobie to wydrukować, ale okazał się, że tuszu nie mam i musiałem zawieźć do napełnienia.
te co piszą na tej stornie jest to swego rodzaju ultimatum najpier try konsole odzyskiwania
_________________ --==Nie ma to jak życie==--
:>
Peace
Pomógł: 4 razy Wiek: 22 Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 384 Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-06-19, 18:32
Witam
Jest gorzej niż sądziłem, płyta bootująca działa, ale konsola odzyskiwania nie chce się włączać w ogóle Naciskam R a on mi wypisuje, że nie wykrywa nic na tym dysku i prosi o sprawdzenie, czy jest dobrze podłączony. Trzy razy próbowałem, sprawdzałem i nic. Jedyne chyba co mi pozostaje to format dysku. Na szczęście kopia ghosta jest zrobiona na drugim dysku. Tak myślę, czy jego też nie sformatować od razu. Co radzicie??
_________________ Chwytaj Miecz i Komercyjne Oprogramowanie Siecz.
To może postaraj się przeskanować ten cały dysk jakimś narzędziem (oprócz scandiska) by sprawdzić, czy nie jest mechanicznie uszkodzony. Może ma jakieś bad sectory etc. Norton Disk Doctor? Nie pamiętam co tam jest pod Windowsa.
Pomógł: 4 razy Wiek: 22 Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 384 Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-06-19, 19:01
witam
Robiłem już chkdsk - odpowiednika scan disca ale troche ulepszonego i nie wykrył, aby dysk był mechanicznie uszkodzony. Żadnych bad sectorów nie miał. Dziwi mnie czemu nie uruchamia się w ogóle system. Dyski są widziane przez mój system, mogę na nie wchodzić, kopie zapasową się dało. Czyli to pewnie coś z bibliotekami albo rejestrem. O dodam, iż przez chwilę podczas restartu jest widoczny blue screen z literą c:\ na początku ale to jest ułamek sekundy i nic zobaczyć się nie da więcej.
_________________ Chwytaj Miecz i Komercyjne Oprogramowanie Siecz.
Pomógł: 4 razy Wiek: 22 Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 384 Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-06-19, 19:31
Przeinstalowanie bez formata?? Trochę dziwne. Ja bynajmniej nie spotkałem się z czym ś takim. Tzn, dysk musisz sformatować i tak czy tak, ale partycji usuwać nie musisz. Przecież, jak robisz reinstalkę, to pliki są nadpisywane i kasuje ci całe aktualne ustawienia. Więc, czy chcesz czy nie nic nie zrobisz. Nie pierdziele się tylko zrobię formata i tyle.
_________________ Chwytaj Miecz i Komercyjne Oprogramowanie Siecz.
Pomógł: 7 razy Wiek: 21 Dołączył: 03 Maj 2006 Posty: 409 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-06-19, 20:17
przeinstalowywanie bez formata to już dla mnie standard usuwasz katalog windows i wszystkie pliki z katalogu dysku, kopiujesz odpowiednio document and settings i instalujesz windowsa
Pomógł: 4 razy Wiek: 22 Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 384 Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-06-19, 20:30
Dobra ciekawy sposób Nigdy się z czymś takim nie spotkałem Próbowałem jeszcze z mojej płyty instalacyjnej ale to samo, też dysku niw wykrywa. Tak siedzę i myślę i coś wykombinowałem. Postanowiłem podłączyć swój dysk twardy do tego kompa. I wiecie co?? Robi się ten sam błąd, ale w innym momencie. Mianowicie tutaj mogę jeszcze wybrać system, ale podczas ładowania pojawia się ten sam bluescreen i restart kompa. Sądzę, iż coś jest nie tak ze sprzętem, tylko nie umiem zdiagnozować, które jest złe Jeszcze zobaczę u siebie, czy mogę coś zrobić
Edit
No cóż, sytuacja wygląda następująco. Formata u mnie zrobiłem z mojej płytki instalacyjnej, bo z jego jakieś błędy ochrony wywala,tzn płytka jest w wersji OEM Więc sądzę, iż przypisali ją do tego kompa. Po zrobienie formata, zrestartowałem komputer i włożyłem dysk do jego stacji-matki. Korzystam teraz z instalatora OEM.Dochodzę do momentu wyboru i znowu to samo - nie wykrywa mi dysku. Normalnie w tym momencie to zgłupiałem. Czyżby to wina sprzętu jest?Jeżeli tak, to jakiego. Dajcie chociaż jakiś pomysł jak sprawdzić, która to część. O i dodam, iż na początku, kiedy wykrywa mi sprzęt na tym kompie(to jest po zamianie dysków), pisze komunikat dziwny:
Bash:
BIOS FAILURE blablabla or load deafult settings
coś w tym stylu,jakby jakiś błąd w sprzęcie był. Przywróciłem domyślne ustawienia BIOS'u ale to samo się wyświetla w następnych zmianach dysków. [/bash]
_________________ Chwytaj Miecz i Komercyjne Oprogramowanie Siecz.
Niedawno naprawiałem kompa przyjaciółce i miała podobną sytuację. Z pomocą przyszła mi płytka Kubuntu Format nie wchodził w grę, więc zacząłem szukać jakiś braków w plikach systemowych. Zauważyłem, że dwa pliki w C:/WINDOWS/system32 mają nazwy wielkimi literami podczas, gdy pozostałe były normalnie małymi. Po zmianie z powrotem nazw tych dwóch plików na nazwy małymi literami winda startowała bez problemów (bez większych, bo system troszkę zaniedbany). Pewnie u Ciebie ten problem jest już rozwiązany, ale i tak umieszczam to tutaj na przyszłość
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum