Wysłany: 2006-11-02, 13:36 Polacy..! Jak wy to robicie..?
Artykuł w jednej z francuskich gazet...
"Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!) Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza. Polacy..! Jak wy to robicie..?"
Dowiedzieliśmy się z Rybą, że koleś co wyrównuje asfalt na autostradach zgarnia koło 8tyś
nie wiem na czym ta praca ma polegac ale jest bardzo odpowiedzialna i pewne tez trzeba miec kwalifikacje.. .
Ale co do artukulu to watek o jezykach mi sie najbardzie podoba i sadze ze tam jest sama prawda co do aut to wynika z tego ze wieszkosc to z importu ale nawet jak go nie bylo to tez sie ciezko parkowalo
A odp na to jak to jest to sa kredyty bardzo powszechne wielu ludzi zyje caly zycie splacajac raty bez oszczednosci... wg mnie glupota.. maja 20 lat zapedzic sie w kredyty.... ja wole sobie poczekac 4 miechy dorobic i kupic to mp3 niz isc teraz bra go na raty a jak bedzie wreszcie moj to nic nie bedzie wart... i juz bedzie za stary... np teram mam mpio ktorego planuje sprzedac dzieki temu lawiej bedzie mi kupic nowy odtwarac ale juz mp4 i tak ja to jakos krece... ale wieszkosc ze znajomych to bierze na raty i jest niewolnikiem bo ani sprzedac ani nic... a wiadomo ze taki sprzet pomimo nazwy codziennego uzytku po jakims czasie staje sie dodatkiem tylko do dluzszych podrozy... Poza tym polak lubi sie pokazac ze co to on niema... Ostanio robilem kompa kumplowi co to on sie potem mogl chwalic ze ma 250GB i core duo... no coz moze i ma ale pomijam fakt ze ne potrafi Windy zainstalowac oraz jak widzy liste procesow to mysli ze ma tyle wirusow bo przeciez na pulpicie nic niema... Najbardziej zdziwilo mnie kiedy chcial mi dac 20 zl za 4h pracy... w sumie nie poszeldem tam zarobic i nie przyjolem kasy... ale zazenowalo mnie to ze tak malo ceni moj czas no jaki informatyk bierze 20zl za zlozenie kompa instale windy i tam pi***ol... juz wole to za darmo kumplowi zrobic... Nie chodzi oto ze gardze pieniedzmi ale trzeba sie cenic jak ja od niego wezme te 20 to on powi kumplowi ze zrobilem to za 20 i od tamtego to juz tylko 50 wyciagne bo toutaj 20 po znajmosci... A przeciz wszyscie wiemy ze instalacja windy to jest bardzo klopotliwe do tego konfiguracja internetu... oraz ustawieni fire walla... no conajmniej 200 zl
A tak wogle to hmm jako ze zimno sie robic to trzeba by lodz odwiedzic
Jak narazie Lodz ma pierszenstwo na mojem kalendazu coby sie spotakac i cos nowego wymyslec no moze jeszce napic sie czego dobrego
_________________ --==Nie ma to jak życie==--
:>
Peace
Wysłany: 2007-01-13, 12:04 Re: Polacy..! Jak wy to robicie..?
Gutek napisał/a:
Artykuł w jednej z francuskich gazet...
"Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!) Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza. Polacy..! Jak wy to robicie..?"
Jakby nie patrzeć, sporo prawdy
Powiedziała bym więcej. Nie tylko sporo prawdy, ale to wszystko prawda!!!!!!!!!!!!!
Pomógł: 4 razy Wiek: 22 Dołączył: 31 Maj 2007 Posty: 406 Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-06-01, 18:14
Witam
Artykuł rzeczywiście ciekawy, dużo w nim prawdy, dodam, iż żebyśmy mogli kupić znaczek pocztowy, to musimy charować czasami po 1 godzinę, a za granicą to tylko 5-15 minut pracy.Jeżeli chodzi o operatora koparki, który zarabia 1500 zł a lekarz po 7 latach studiów i 10 latach praktyki oraz stażu ledwo 2500 brutto, to śmiech i nic więcej Kiedyś moja matka poszła o rozmowę o pracę do agencji celnej. Powiedziała, co wie, że ma 20 lat praktyki w tym zawodzie(sami wiecie, że ciężko spotkać takich ludzi u nas w kraju).Powiedziała jeszcze wiek, to pracodawca się skrzywił na to i zaproponował jej 1200 na rękę Do tego miała obsługiwać kserokopiarki, i być sekretarką szefa. Jak to usłyszałem, to nie mogłem wytrzymać ze śmiechu Jak chce przyjmować , to niech przyjmuje te kobitki po studiach, które nic nie umieją, bez praktyki itd. Tak to u nas jest, człowiek z doświadczeniem i wiekiem nie ma szans. Choć teraz się to już zmienia.Ale ciekawe kiedy pracodawcy pójdą po rozum do głowy
_________________ Chwytaj Miecz i Komercyjne Oprogramowanie Siecz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum