Wysłany: 2008-10-22, 07:45 Wycieczka do Czarnobyla
Hejka,
od dość dawna przymierzam się do wyjazdu do Czarnobyla, Prypeci i tak zwanej Strefy Zamkniętej. Cena takiego wyjazdu to około 600 zł od osoby. Wyjazd planowany na kwiecień / maj. Musi zebrać się ekipa około 30 osób, wtedy koszta są małe. Znalazłem ofertę na stronie: bispol.com
Na początku zwiedzimy tereny celu naszej wyprawy - elektrowni Czarnobyl. Na krótki czas będzie można zatrzymać się w miejscu, z którego do sarkofagu jest zaledwie kilkadziesiąt metrów i gdzie licznik Geigera wskazuje najwyższe wartości.
W dalszej drodze będzie można zobaczyć „miasto duchów", miejsce jedyne w swoim rodzaju, którego atmosferę można poczuć tylko na miejscu, żadne zdjęcia czy filmy licznie pojawiające się w internecie czy telewizji tego nie oddadzą. W programie 2-3 h zwiedzania Prypeci - m.in. wejście na 16 piętro jednego z wieżowców w mieście, z którego to jak na dłoni widać tzw. "Oko Moskwy", w drodze powrotnej przejaz przez "Czerwony Las". Następnie będzie można w tym nietypowym miejscu zjeść obiad oraz skorzystać ze specjalnej „wagi".
Jak będzie kasa to jadę na 100% choćby mnie zarzynali w domu
_________________ And, the people shall deliver the wicked, unto your divine judgment, where their sins shall be weighed, and balanced, with all that is just, and true!
Są dwa warianty wycieczki. Jedna to z Biurem Podróży a druga to z ekipą: http://strefazero.org/index.php?id=8 Tutaj szczegóły. Napiszę do nich i spytam kiedy kolejna wycieczka.
Oooo już mi się podoba ale termin troche chyba z maturami koliduje (. Kamil a co Cie wzięło na wycieczke w tamten rejon ?:>
Nic, od dawna się tam wybieram z Adamem. Kiedyś widzieliśmy zdjęcia i chcemy sami tam pojechać i zwiedzić. Obecnie na wycieczkę jest już 8 chętnych osób.
Wiem. Oni też czasem organizują takie wypady. Zapewne przed wyjazdem do reaktora odwiedzę kilka miejsc z ich strony. Sam znam fajne miejsca w Łodzi, w których oni nie byli
Jeśli chodzi o biuro podróży bispol.com to zorganizowało już kilka takich wycieczek. Rozmawiałem z osobami, które były na miejscu i polecają. Baaa... w Czarnobylu (18 km) od reaktora mieszkają, pracują ludzie. Są hotele. Jedynie Prypeć jest opuszczona.
Jaka więc była prawdziwa skala skażeń?
W pobliżu elektrowni jest niecały kilometr kwadratowy tak skażony, że tuż po wybuchu wyginęły tam drzewa. Reszta tzw. zamkniętej zony nadaje się do zamieszkania, włącznie z wysiedlonym i pustym do dziś miastem Prypeć, położonym 3 km od elektrowni czarnobylskiej. Poziom promieniowania jest tam taki jak w Warszawie. Na najsilniej skażonych terenach Białorusi, Rosji i Ukrainy roczne dawki promieniowania, spowodowane katastrofą czarnobylską, wynoszą ok. 1 mSv (milisiwerta). Dla porównania, są rejony na świecie (np. we Francji, Brazylii i Iranie), w których roczne naturalne dawki promieniowania z gleby i skał sięgają dziesiątków, a na nawet setek milisiwertów. Ludzie żyją tam od wieków i cieszą się dobrym zdrowiem. Nikomu nie przychodzi też do głowy, by ich wysiedlać. Dodam, że w Polsce w ciągu pierwszego roku po katastrofie dawka odczarnobylska wynosiła 0,3 mSv.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum