Blog
Pierwsze kroki po instalacji WordPressa

Pierwsze kroki po zainstalowaniu WordPressa

Zainstalowanie WordPressa to początek krótszego lub dłuższego okresu prac nad nową stroną internetową. Aby dobrze zacząć, warto wykonać kilka czynności, które sprawią, że przyszła strona będzie bezpieczniejsza, wydajniejsza, łatwiejsza do pozycjonowania oraz nie będzie zawierała popularnych błędów.

Ukryj stronę przed innymi

Jeśli tworzysz stronę od razu na docelowym serwerze i pod docelowym adresem, warto zadbać o to, by efekty Twoich prac nie były widoczne dla innych przed oficjalną publikacją witryny. Dlatego w pierwszej kolejności warto:

1) Upewnić się, czy wyłączone jest indeksowanie strony – dzięki temu w wyszukiwarkach internetowych nie pojawią się dziwne, testowe dane powiązane z Twoją domeną. Indeksowanie można wyłączyć na etapie instalacji WordPressa oraz po jego zainstalowaniu w kokpicie w sekcji „Ustawienia -> Czytanie -> Proś wyszukiwarki o nieindeksowanie tej witryny”

"Ustawienia -> Czytanie -> Proś wyszukiwarki o nieindeksowanie tej witryny"

2) Zainstalować wtyczkę, która niezalogowanym użytkownikom wyświetli ekran trybu prac nad stroną. Tego typu wtyczki znajdziesz pod frazą „maintenance” w oficjalnym repozytorium wtyczek dla WordPressa – dobierz taką, która spełni Twoje potrzeby (a wiele z nich posiada bardzo dużo opcji konfiguracji wyglądu strony).

Uporządkuj WordPressa po instalacji

Domyślne ustawienia WordPressa mogą nie do końca spełniać Twoje oczekiwania. Dlatego warto wykonać kilka czynności, które to zmienią:

1) Zmień nazwę domyślnej kategorii – oryginalna nazwa to „Bez kategorii” (lub jej tłumaczenie w zależności od wybranego języka WordPressa). Zmień ją na nazwę kategorii, która będzie najczęściej używana na stronie dla przyszłych wpisów (gdy nie wybierzesz kategorii dla wpisu, to do tej kategorii zostaną one przypisane).

Zmień nazwę domyślnej kategorii - oryginalna nazwa to "Bez kategorii"

2) Wybierz preferowany format adresów URL na stronie. W sekcji „Ustawienia -> Bezpośrednie odnośniki” możesz wybrać jeden z wielu dostępnych formatów. Osobiście preferuję własny format w postaci /%category%/%postname%/ ewentualnie format o nazwie „Nazwa wpisu”.

Wybierz preferowany format adresów URL na stronie.

3) Ukryj słowo „category” w adresach URL. Domyślnie kategorie wpisów posiadają w adresie prefiks category – i nie jest on tłumaczony. Możesz oczywiście ten prefiks przetłumaczyć w sekcji „Ustawienia -> Bezpośrednie odnośniki” w opcji „Alias kategorii”, ale z reguły jeszcze lepiej w ogóle pozbyć się tego prefiksu, by skrócić URLe. Jednym ze sposobów zrobienia tego, jest wstawienie jako wartości opcji „Alias kategorii” kropki:

Ukryj słowo "category" w adresach URL.

4) Zmień słowo „tag” na inne, szczególnie jeśli wykorzystujesz tagi w innym znaczeniu niż domyślne. Tagi w WordPressie mogą być wykorzystywane na wiele sposobów, dlatego warto zadbać o to by prefiks w URLu przed nazwą tagu, sugerował sposób ich wykorzystania. Jeśli na przykład tagi na Twoim blogu o podróżach są wykorzystywane do oznaczania miejsc, to warto zmienić opcję „Alias tagów” w sekcji „Ustawienia -> Bezpośrednie odnośniki” na „miejsca”:

Zmień słowo "tag" na inne, szczególnie jeśli wykorzystujesz tagi w innym znaczeniu niż domyślne.

5) Włącz moderację komentarzy (jeśli zamierzasz ich używać) – w sekcji „Ustawienia -> Dyskusja” włącz opcję „Komentarze muszą zostać zatwierdzone ręcznie”. Dzięki temu zabezpieczysz się przed publikowaniem nieodpowiednich treści bez Twojej wiedzy.

Włącz moderację komentarzy.

6) Sprawdź strefę czasową wykorzystywaną na stronie. Jeśli korzystasz z serwera znajdującego się poza Polską – warto upewnić się, czy strefa czasowa jest określona na odpowiednią w sekcji „Ustawienia -> Ogólne”:

Sprawdź strefę czasową wykorzystywaną na stronie.

7) Usuń preinstalowane wtyczki. Wtyczka Hello Dolly raczej na pewno nie będzie Ci potrzebna, a wtyczka Akismet w wielu wypadkach również może okazać się nieprzydatna (szczególnie jeśli nie planujesz mieć włączonych komentarzy na stronie).

Usuń preinstalowane wtyczki.

8) Usuń domyślny wpis i podstronę – WordPress domyślnie tworzy pierwszy wpis i podstronę, przejdź do sekcji „Wpisy” oraz „Strony” a następnie usuń je. Stronę polityki prywatności można pozostawić – najprawdopodobniej i tak trzeba będzie ją wykorzystać.

Usuń domyślny wpis i podstronę.
Usuń domyślny wpis i podstronę.

Ogranicz dostępy innym użytkownikom

Jeśli dostęp do kokpitu będą mieć również inni użytkownicy to warto od razu ograniczyć ich uprawnienia, tak aby mieli dostęp tylko do potrzebnych im funkcji WordPressa.

Dzięki temu już na etapie prac ograniczysz ryzyko tego, że osoba zajmująca się treściami na stronie nie zmieni Ci konfigurację WordPressa czy wygląd motywu.

Standardowo WordPress posiada kilka ról użytkowników – ich dokładne uprawnienia znajdziesz w tej tabelce Codexu WordPressa.

Jeśli nie wystarczają Ci domyślne role oferowane przez WordPressa, możesz skorzystać z wtyczki, która pozwala tworzyć własne role z określonymi przez administratora uprawnieniami. Taką wtyczką jest na przykład AAM (Advanced Access Manager).

Wtyczka do zarządzania rolami w WordPressie.

Zainstaluj podstawowe wtyczki

Przeanalizuj, jakie funkcje powinna posiadać tworzona przez Ciebie strona internetowa, a następnie przejdź do wyszukiwania wtyczek, które spełnią Twoje oczekiwania.

W poszukiwaniach pomogą Ci poniższe artykuły:

Osobiście na stronach instaluję praktycznie zawsze poniższe 4 wtyczki:

1) Yoast SEO – dzięki niej WordPress wzbogaca się o szereg opcji ułatwiających pozycjonowanie strony,

2) Odnawianie miniaturek – przy pracach nad motywem prawie zawsze trzeba zmienić rozmiary już wysłanych na serwer grafik i zdjęć, aby dostosować je do motywu,

3) Two-Factor – aby włączyć autoryzację dwuskładnikową przy logowaniu do kokpitu,

4) Powiadomienia o aktualizacjach – dzięki niej dostaję informację, które wtyczki wymagają aktualizacji na swojego maila.

Zdecyduj czy chcesz Gutenberga

WordPress 5.0 wprowadził zupełnie nowy edytor blokowy – Gutenberga. Niestety nie jest on jeszcze do końca dopracowany oraz posiada problemy w kompatybilności z różnymi wtyczkami. Jeśli masz obawy związane z wykorzystaniem nowego edytora wpisów na swojej stronie – możesz przywrócić stary edytor, instalując wtyczkę Classic Editor.

Warto jednak pamiętać, że wsparcie dla starego edytora nie będzie rozwijane w nieskończoność – prawdopodobnie w ciągu najbliższych 2-3 lat i tak czeka Cię przesiadka na Gutenberga, choć wtedy na pewno będzie on już zdecydowanie bardziej dopracowany.

Podrasuj plik wp-config.php

W pliku wp-config.php warto dodać kilka linijek, które usprawnią Twoją pracę nad stroną i zoptymalizują jej działanie. Dlatego warto rozważyć dodanie poniższych linijek:

1) define('WP_POST_REVISIONS', 5); – dzięki tej linijce ograniczysz liczbę przechowywanych rewizji wpisów do maksymalnie 5 ostatnich. To sprawi, że często edytowane wpisy i strony nie będą generować zbyt dużej ilości informacji w bazie danych. Pamiętaj jednak, że nie będziesz mógł cofnąć się w historii edycji zbyt dawno po tej zmianie.

2) define('EMPTY_TRASH_DAYS', 7); – ta opcja zmienia czas przechowywania wpisów w koszu do 7 dniu zamiast standardowych 30.

3) define('WP_DEBUG', true); – ta opcja uruchamia tryb debugowania w WordPressie. Dzięki temu wszelkie błędy pojawiające się w procesie prac nad stroną będą łatwiejsze do namierzenia. Oczywiście po zakończeniu prac nad stroną trzeba pamiętać o wyłączeniu tej opcji.

4) define('SCRIPT_DEBUG', true); – dzięki tej opcji wszystkie skrypty WordPressa będą ładowane w wersji nieskompresowanej, co powinno ułatwić proces debugowania problemów związanych ze skryptami JavaScript wbudowanymi w WordPressa. Podobnie jak w wypadku opcji „WP_DEBUG” – należy pamiętać o jej wyłączeniu po zakończeniu prac.

Pora działać

Po opisanych działaniach pora przejść do prac nad Twoją nową stroną internetową 🙂 Niebawem opiszemy co warto zrobić przed opublikowaniem strony.

Bądź na bieżąco

Informacje o nowych artykułach i tematach związanych z serwerami oraz WordPressem na Twój e-mail.

Dodaj komentarz!

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

20 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
szmigieldesign
szmigieldesign
17 stycznia 2019 12:15

Hej, przydatny wpis! Od siebie dodał bym jeszcze wartościowe wtyczki do prac deweloperskich:

Imsanity – do zmniejszania oryginałów przesyłanych do biblioteki do rozsądnych rozmiarów (domyślnie 2048px na długim boku);

Clean Image Filenames – do filtrowania Unicode z nazw plików podczas ich wysyłania do biblioteki;

Zastę­po­wa­nie medium (Ena­ble Media Replace) – do zamiany plików już przesłanych do bibioteki.

Na potrzeby SEO warto sprawdzić SEOPress – funkcjonalnościami nie ustępuje Yoast, a jak twierdzą autorzy: „No advertising, no footprints, white label, in backend AND frontend Content analysis to help you write search-engine optimized content”.

Kamil Porembiński
Kamil Porembiński
Reply to  szmigieldesign
17 stycznia 2019 12:20

Imsanity to coś jak WP Smush?

szmigieldesign
szmigieldesign
Reply to  Kamil Porembiński
17 stycznia 2019 12:24

Nie, zupełnie nie. Ta wtyczka nie przeprowadza żadnych optymalizacji w stylu kompresji – ona skaluje oryginały przed zapisaniem w Media do rozsądnego maksimum. Domyślnie to 2048px na długim boku, ale można to personalizować. Pozwala to uniknąć absurdów w stylu obrazów po 16MP zajmujących po kilka MB. Oprócz tego pozwala także zamieniać BMP na JPG (oraz opcjonalnie PNG na JPG jeżeli ktoś takiej funkcjonalności potrzebuje).

Jacek T
Jacek T
Reply to  szmigieldesign
17 stycznia 2019 12:32

Ale wp smush może robić to samo.

szmigieldesign
szmigieldesign
Reply to  Jacek T
17 stycznia 2019 12:51

Pod warunkiem, że korzystasz z WP Smush (co złym pomysłem na pewno nie jest). Ja optymalizuję przez LiteSpeed Cache, a tam niestety takiej funkcjonalności (jeszcze) nie ma (choć sugerowałem to autorom).

Kamil Porembiński
Kamil Porembiński
Reply to  szmigieldesign
17 stycznia 2019 12:32

No to WP SMUSH może to robić.

szmigieldesign
szmigieldesign
Reply to  Kamil Porembiński
17 stycznia 2019 12:36

Podczas przesyłania czy podczas optymalizacji?

Kamil Porembiński
Kamil Porembiński
Reply to  szmigieldesign
17 stycznia 2019 12:36

Patrząc po opcjach to i tak i tak. Zaznaczasz checkboxem co ma robić.

Paweł
Paweł
Reply to  Kamil Porembiński
17 stycznia 2019 14:05

Nie wiem jak Imsanity, ale WP Smush w darmowej wersji ma ograniczenie chyba do 1 MB (albo 2, nie jestem pewien) – jak wrzucisz zdjęcie o wadze np. 3 MB, to zostawi je w oryginalnym rozmiarze. Przerabiałem temat ostatnio 🙂

szmigieldesign
szmigieldesign
Reply to  Paweł
17 stycznia 2019 14:40

Imsanity nie ma takich ograniczeń. To narzędzie powstało z myślą o bardzo dużych oryginałach i nie jest wydawane w modelu freemium.

Jakub Ślipiec
Jakub Ślipiec
17 stycznia 2019 12:32

Ok fajny wpis.
A mógł by ktoś napisać coś o pliku .htaccess ???
Nie wiem dlaczego nikt nigdzie na polskich blogach nie pisze o tym pliku.
A z tego co wiem to jest on wyjątkowo ważny szczególnie jeśli chodzi o bezpieczeństwo WordPressa.

Biolog
Biolog
Reply to  Jakub Ślipiec
17 stycznia 2019 12:32

Że co? 😛 Ten plik służy do zarządzania Apachem i niewiele ma wspólnego z security czy wordpressem.

Kamil Porembiński
Kamil Porembiński
Reply to  Jakub Ślipiec
17 stycznia 2019 12:32
Jakub Ślipiec
Jakub Ślipiec
Reply to  Kamil Porembiński
17 stycznia 2019 12:55

Uważam, że za mało piszą 🙂
Możliwości jakie daje ten plik są ogromne.
Można w tym pliku załatwić sporo spraw ,zamiast instalować miliony wtyczek szczególnie odnośnie bezpieczeństwa i optymalizacji.
Są opisane jakieś konkretne przykłady w odniesieniu do WordPressa, ale moim zdaniem temat jest bardzo pomijany.

Janusz Kamiński
Janusz Kamiński
17 stycznia 2019 15:51

Bardzo dobry wpis! Na kilka kroków nie zwracałem uwag.. Hehe. 🙂

Kamil Czajkowski
Kamil Czajkowski
18 stycznia 2019 09:45

Wpis bardzo fajny. Przydał się.
Mam tyko jeden problem z ukryciem słowa category. Wpisanie „.” w podanym miejscu nie ukrywa mi tego słowa. Jest jakiś inny sposób aby to zrobić?

Dziudek
Dziudek
Reply to  Kamil Czajkowski
18 stycznia 2019 10:11

Z metod nie wymagających zmian w kodzie – we wtyczce Yoast SEO wchodzimy do sekcji „Wyszukiwarki” (submenu w menu „SEO” w lewym panelu kokpitu) -> zakładka „Taksonomie” -> na dole jest opcja „Usuń prefiks kategorii” – zaznaczamy „Usuń” i zapisujemy ustawienia.

Jakub Milczarek
Jakub Milczarek
21 stycznia 2019 10:52

Dzięki za informację o kropce (category) – nigdzie nie widziałem opisu tego bajeru, a to znacząco ułatwia 🙂

Dziudek
Dziudek
Reply to  Jakub Milczarek
21 stycznia 2019 11:35

Myk z kropką nie jest udokumentowany, bo to małe nadużycie sposobu w jaki WordPress generuje URL-e. Teoretycznie, ten trik kiedyś może przestać działać, ale skoro na prostych stronach nie trzeba dzięki niemu instalować dodatkowych wtyczek lub samodzielnie kombinować z filtrami, to osobiście jestem w stanie zaryzykować 😉

Damian Ślimak
Damian Ślimak
Reply to  Dziudek
23 kwietnia 2019 15:02

Też dzięki za ten trik 😀